Osoby, które tu zaglądają :):)

piątek, 24 lutego 2017

Dzień Integritki


Jako rzecze Kalendarz Szarej Sowy dzisiaj Dzień Integritki - chyba niczego nie pokręciłam ??

W Dziwaczkowie mamy dwie przedstawicielki tego gatunku :) , Dynamitki o moldzie "Aria " .

Nie zdążyłam zrobić im nowych zdjęć , ale Tłusty Czwartek przeplotkowałam z Elą i Inką ,
co mnie lalkowo i duchowo uskrzydliło , więc Dynamitki pretensji nie mają :)


Za co kocham swoje Dynamitki ???

- za obronno-suczy wyraz twarzy
- za to, że nie kapie z nich słodycz
- za artykulację
- za stylizowaną, drapieżną sylwetkę


- za to, że pięknie wyglądają nago - tak jak je stworzył Jason Wu ( patrz "sylwetka")


- za to, że siedząc na moim biurku poprawiają mi nastrój swoim widokiem


- mają dla mnie wartość sentymentalną - poprzednio związane były z Inką i Kidą  :)








Czego nie lubię u Integritek  ????

Ceny :(  .  
Poza tym lalkom kolekcjonerskim nie powinny zmieniać koloru poszczególne części ciała .

.... ale moje Dynamitki  Arlena i Samira  będą mi bliskie nawet  pstrokate :)

 Na Konopnym Kwiatku rehabilitacja Dziadka Mroza - zapraszam !!!! :):)