Osoby, które tu zaglądają :):)

niedziela, 27 lipca 2014

Cud na Bazarku albo prezent od Opatrzności Lalkowej


Nareszcie odzyskałam Internetowe Okno na Świat :)
Niebyt internetowy był dla mnie bardzo irytujący , więc Opatrzność Lalkowa postanowiła mi osłodzić życie
umieszczając w bazarkowym stosiku lalek  Wspaniałe Cudo :):) .
Ze stosiku wystawała maleńka łapka , pociągnęłam za nią i.... wyciągnęłam  Sindy Pedigree :):) .


... aż mi się gorąco zrobiło .... Do tej pory widziałam tę laleczkę tylko na Waszych blogach ...
NIGDY nie przypuszczałam , że schowa się dla mnie w bazarkowym stosiku i jeszcze łapkę w moją stronę
wyciągnie....





Są lalki piękne, intrygujące , rozczulające brzydulinki , Sindy jest dla mnie uosobieniem lalkowego
wdzięku .
Niestety w związku z powyższym będzie trochę zdjęciowego spamu :)







                                                             Prześliczna jest , prawda ? :)





Napiszę jeszcze o Niej, a teraz chyba mogę krzyknąć    MAM  VINTAGE  ???









40 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. :) To sobie krzyknę donośnie, bo śliczna jest :):)

      Usuń
  2. Cudna!!! gratuluje znaleziska i ciesze sie ze internet znow hula :) Pozrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) , życie bez internetu jest niewygodne :/
      Pozdrawiam ciepło :):)

      Usuń
  3. naprawdę cudna i takie szczęście od opatrzności !!!!! i jeszcze sama łapkę wyciągnęła ? ojojojoj !!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz!!! I jest przepiękna! Czy mogę spytać co ma na plecach (potrzebuję zidentyfikować moją).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Na plecach ma : 033055X , powyżej pupy Hong Kong :)

      Usuń
  5. Śliczna! W tej różowej sukience wygląda bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Należy do tych lalek, które " na żywo" wyglądają jeszcze lepiej niż na zdjęciu :)

      Usuń
    2. W takim razie tym bardziej Ci się trafiło!
      Pozdrowionka!

      Usuń
    3. Oj tak :) Ona jest śliczna :)
      Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  6. Rozkoszna laleczka ze śliczną buźką! A to Ci się trafiło! Słodko wygląda na tych zdjęciach plenerowych. Fotelik koszykowy fantastyczny i super, że masz już internet! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ?? Piękna jest :) . Też cieszę się z internetu - muszę nadrobić zaległości :)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  7. Ta to ma szczęście, nie dosyć, że trafiła na Ciebie, to jeszcze zafundowałaś jej SPA i wspaniałe agrowczasy. Fotelik pod hortensją, to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawa dla Lalkowej Opatrzności! =) Piękna Sindy- rewelacyjnie zachowana mimo upływu lat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam nadzieję, że Lalkowa Opatrzność mnie nie opuści :):)

      Usuń
  9. Uwielbiam je, mogłabym mieć ich nieograniczoną ilość - są po prostu piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , można je gromadzić , są prześliczne :)

      Usuń
  10. Ależ Sindi mają w sobie całe morze uroku, nie wiem tylko czy to kwestia tej pyzatej buźki czy uroczego ciałka i łapek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. no nie, a do mnie żadna Sindy nie macha choćby nogą - buuu!
    tak jak nie jestem fanką fleurek - tak te niunie skradły me serce - wygląda jak starsza siostra fleurki
    (po balandze, bo z podkrążonymi oczami i życiowym smutkiem pod powiekami)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Fleurkę też bym chciała mieć :):) , ale wiadomo, że jestem pazerna na lalki ;);)

      Usuń
    2. no to szkoda, że nie mam choć jednej na stanie
      - bo bym bez litości oddała w Twe ręce
      pełne miłości do każdego lalkowego istnienia...

      Usuń
    3. ... w takim razie mam nadzieję, że kiedyś trafi w Twoje ręce :):):)

      Usuń
  12. Gratuluję. Swoją drogą, Sindy blondynki dosyć tłumnie zasilają polskie second handy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak ? Tłumnie ? To może jeszcze na jakąś trafię :):)

      Usuń
  13. Wspaniała! Gratuluję zdobyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witamy w klubie Ludzi, Którzy Wreszcie Złowili Swój Wintydż, w dodatku taki sympatyczny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Uświadomiłaś mi właśnie, że przecież mam jeszcze kilka Wintydźów , ale to lalki trochę innego rodzaju ,
      to nie były "te" wintydże , muszę je kiedyś wszystkie pokazać w jednym wpisie - jak szaleć to szaleć !!! :)

      Usuń
  15. Gratuluję! Piękna jest i do tego w jakim dobrym stanie!! Perełka Ci się trafiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Łał! trochę ładniejsza niż moja :D Gratuluję :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Nie napisałaś niczego na temat butów, więc faktycznie Sindy musi Ci się podobać :):):):

      Usuń
  17. gratuluję odnalezienia swojego skarbu :-) śliczna jest :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję , ciągle wgapiam się w nią jak sroka w gnat .... :):)

      Usuń
  18. Ma obie łapki! Wow! Sindy z rączkami, które zginają się w nadgarstkach nader często trafiają się wybrakowane. A Twoja jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,nawet nie przyszło mi do głowy, że może nie mieć łapek.. Według zebranego przeze mnie wywiadu laleczka wiele lat leżakowała sobie spokojnie na strychu i chyba wyszło jej to na zdrowie :)

      Usuń