Osoby, które tu zaglądają :):)

piątek, 24 lutego 2017

Dzień Integritki


Jako rzecze Kalendarz Szarej Sowy dzisiaj Dzień Integritki - chyba niczego nie pokręciłam ??

W Dziwaczkowie mamy dwie przedstawicielki tego gatunku :) , Dynamitki o moldzie "Aria " .

Nie zdążyłam zrobić im nowych zdjęć , ale Tłusty Czwartek przeplotkowałam z Elą i Inką ,
co mnie lalkowo i duchowo uskrzydliło , więc Dynamitki pretensji nie mają :)


Za co kocham swoje Dynamitki ???

- za obronno-suczy wyraz twarzy
- za to, że nie kapie z nich słodycz
- za artykulację
- za stylizowaną, drapieżną sylwetkę


- za to, że pięknie wyglądają nago - tak jak je stworzył Jason Wu ( patrz "sylwetka")


- za to, że siedząc na moim biurku poprawiają mi nastrój swoim widokiem


- mają dla mnie wartość sentymentalną - poprzednio związane były z Inką i Kidą  :)








Czego nie lubię u Integritek  ????

Ceny :(  .  
Poza tym lalkom kolekcjonerskim nie powinny zmieniać koloru poszczególne części ciała .

.... ale moje Dynamitki  Arlena i Samira  będą mi bliskie nawet  pstrokate :)

 Na Konopnym Kwiatku rehabilitacja Dziadka Mroza - zapraszam !!!! :):)








22 komentarze:

  1. Śliczne torebusie! Jak miło patrzeć na bogate życie dawnej mej lalki, na to jak fantastycznie wykorzystujesz jej potencjał!!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudnie uczciłaś te modliszki :DDD
    miło poczytać, ile dla Ciebie One
    znaczą na płaszczyźnie emocji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajmują honorowy , wiklinowy fotel na moim biurku :):):)

      Usuń
  3. Nie mam żadnej, i pewnie nie będę miała (patrz wąż w kieszeni).Jednak gdyby zdarzył się cud i panna PP wylądowała w skrzyni SH, chętnie przygarnę. :) Fantastyczne zdjęcie w tym czółenku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WSZYSTKO jest możliwe :) Serdecznie życzę znalezienia takowej :):)
      Bardzo dziękuję :):) To jedyne w moim przypadku zastosowanie dla tego typu obuwia . Nakładając je na nogi zabiłabym się na śmierć już po paru krokach :):):)

      Usuń
  4. Dynamitek nigdy dość :-)Ja też bardzo je lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nosz masz ci los przegapiłam :( ja ostatnio w jakiejś innej rzeczywistości bywam i nie wyrabiam :/
    Poprawię się następnym razem :)
    Obie żmijki cud, miód i orzeszki :) suczy wyraz mordki jest de best :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... ja przegapiłam Porcelanki i Lalkę Wenecką .... :/
      Chyba zrobię erratę :):):)

      Usuń
  6. Urocze choć sukowate. Na szczęście na nie nie choruje XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz, gdzie można się tak skutecznie zaszczepić ??? :):):)

      Usuń
  7. Piękne, dostojne i takie... "niedostępne" z wyrazu twarzy :P Fotka z bucikiem - genialna! :D Buziaki! PS - Podoba mi się czerwona torebka (wężowa skórka) :-) Jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... lubią rządzić i być na pierwszym planie :) . Bardzo dziękuję - to jedyne zastosowanie dla takiego obuwia w moim przypadku :):) . Żeby jeszcze można było do tej torebki dobrać butki ....
      Buziaki :):):)

      Usuń
  8. To mój pierwszy komentarz u Ciebie, wiec wypadałoby się przywitać. Witam zatem :) Ja mam do tych lalek mieszane uczucia, z jednej strony mnie fascynuje ten suczy wygląd, z drugiej wolę delikatniejsze lalki. Puki co nie mam dylematów, bo mnie na żadna nie stać, ale może kiedyś. Jednak urody im nie można odmówić :) Na czerwoną torebeczkę z "wężowej skórki" też zwróciłam uwagę, także dołączam do zachwytów Ayi :P Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam bardzo serdecznie :):) Z lalkami , jak zauważyłam na własnym przykładzie - wszystko jest możliwe :).
      Jeśli Ci jakaś jest pisana , to do Ciebie trafi :) .
      Również cieplutko pozdrawiam :):):)

      Usuń
  9. Nie mam takiej. Są piękne, niedostępne. Suczy? Raczej wyniosły wyraz. Dopracowane, szczupłe panny. Zero lukru. Piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Określiłaś to delikatniej :):):) ale dla mnie coś suczego w sobie mają i to mi się w nich bardzo podoba !!!:)

      Usuń
  10. Zachwyciło mnie zdjęcie roznegliżowanej panny w bucie na obcasie! Jest rewelacyjne! Chciałabym kiedyś zrobić podobne :-)
    Pozdrawiam Cię serdecznie i Twoje Integritki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję !!! Zdobądź tylko rzucający się w oczy but i zdjęcie gotowe :):):):) !!!
      Buziaki !!!

      Usuń
  11. Jakie odważne zdjęcia:)) Pomykasz w takich srebrnych obcasach? Jak ja już dawno nie miałam na stopie butów na obcasie...a co to dopiero schować się w jednym?:) Miałam okazję stanąć obok buta z Szuflandii i myślę, że czułam się zupełnie, jak Twoja panna...troch żałuję, że do niego nie wlazłam:) Sesja świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) NIGDY nie chodzę na obcasach, zabiłabym się na śmierć :) . Ten but to tylko rekwizyt , poza tym reprezentuje obcą mi stylistykę :):) . TRZEBA BYŁO WEJŚĆ DO BUTA z Szuflandii !!! Taka okazja ! :)
      Bardzo dziękuję, Dynamitki są świetnymi modelkami :):)

      Usuń