Osoby, które tu zaglądają :):)

czwartek, 14 kwietnia 2016

Eah, eah ...kolejni goście Dziwaczkowa


Miło jest spotkać się z przyjaciółmi osobiście a nie tylko wysyłać sobie maile albo rozmawiać przez
telefon , a że z Szydełeczkowa do Dziwaczkowa  nie jest daleko Cerise i Cedar przyjechały do nas na weekend.  Z jednego weekendu zrobił się drugi , potem trzeci....
Tyle jest przecież ciekawych rzeczy o których można rozmawiać !

Kiedy nadejdzie chwila znużenia babskimi ploteczkami , można wyjść do ogrodu .


Dla córki Czerwonego Kapturka to ogromne przeżycie . Dlaczego ??  Nigdy jeszcze nie była
w ogrodzie . Nigdy jeszcze nie była w lesie . To ukochana córeczka Tatusia . Tatuś , zwany przez
niektórych Złym Wilkiem , tak drży o bezpieczeństwo jedynaczki, że nie pozwala jej chodzić do lasu.
W drodze wyjątku zgodził się na jej wyjazd do Dziwaczkowa , za co jesteśmy mu wszyscy bardzo
wdzięczni :)


-  przejdę się trochę , a potem zadzwonię do Tatusia ....








Nie wszystkim w ogrodzie włącza się szwędacz .  Ceder  nasmarowała się mleczkiem do pielęgnacji drewna i rozgląda się za wygodnym miejscem do sezonowania . Córka Pinokia nie może się przecież tak po prostu opalać ...




- Nie , tutaj nie jest wygodnie , muszę  znaleźć inne miejsce ....


-  Jak miło .... :)
- Ojej !!!! Ojej !!!!!
- ????


- Co się stało ????
- Jaki  śliczny żółty kwiatuszek !!! :)
- Kwiatuszek ??? Śliczny ???? Daj spokój, narobiłaś takiego krzyku, że ze strachu  rozmarszczyły
   mi się wszystkie słoje na ciele !!! Przez ciebie prawie spadłam z murka !!!
- Przepraszam .....

....  a teraz kilka  pamiątkowych zdjęć ....






Dzisiaj było już chłodniej , więc dziewczyny  obejrzały filmy o Czerwonym Kapturku i Pinokio .
Tata Ceder , Pinokio nie był z tego zadowolony . W opowieściach o swojej młodości starał się
omijać  epizod szkolny ... Tak naprawdę nie powinien się tego aż tak wstydzić - w końcu wyszedł
na ludzi - prawda ???? :):)










24 komentarze:

  1. z wymienionymi ubrankami wyglądają szałowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super gromadka :) i jaka rozbrykana !!!!!! Wcale się nie dziwie, ze panny tak chętnie się wczasuja w Dziwaczkowie .......no bo w końcu najmodniejszy płot w zasięgu i ogród i towarzystwo nie byle jakie ..... no kto by nie chciał skorzystać :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Muszę chyba urozmaicić nieco scenerię , ciągle ten płot i płot.....

      Usuń
  3. zmiana koloru drewniaczki wyszła jej na dobre, bardzo ładnie współgra ta czerwień z odcieniem jej skóry.... kory przepraszam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , Inka miała świetny pomysł z tym kolorem lakieru (do drewna?) :):)

      Usuń
  4. Mam słabość do tych mordek, zwłaszcza do zielonookiej. Kiedyś zaszaleję i sobie kupię. A tym czasem podziwiam w Dziwaczkowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kupi się pierwszą , zaraz pojawiają się następne :):)

      Usuń
  5. Czerwony Kapturek i Pinokiówna to moje faworytki. Szczególnie ta druga... Zawsze mnie przyciąga swoim widokiem, kiedy ją widzę w sklepie. To ciałko stylizowane na drewniane zauroczyło mnie. Świetny pomysł na laleczkę. W dodatku jeszcze jest ruchoma. Cudo! Szukam jakichś okazji na złapanie panienki (panienek). Miło jest je obejrzeć tutaj. Pozdrawiam. Świetne fotki i zabawna historyjka ;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) Dzień Dziecka już niedługo , mam nadzieję, ze będą jakieś miłe dla kieszeni okazje :)
      Ja mam chrapkę na Czerwonego Kapturka..... zupełnie jak Zły Wilk... :):)

      Usuń
  6. Takie ładne wszystkie, że miałabym problem z wyborem najpiękniejszej! Twoja fotorelacja z wyjścia do ogrodu - świetna! A co do Pinokia, znam dużo takich osób, które psociły za młodu a jednak w dorosłym życiu stały się odpowiedzialne :-)
    Ps. Ale też i odwrotnie :)))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) . Dzięki gościom z Szydełeczkowa nabrałam występnej ochoty na powiększenie pogłowia
      EAH .... Rodzice niechętnie przyznają się dzieciom do szkolnych figli :):)
      Pozdrawiam cieplutko :):)

      Usuń
  7. Cudne zdjęcia ogrodowe:)) Drewienko i Kapturek to moje faworyki i cieszę się, że je mam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) Ja będę musiała zapolować zwłaszcza na Czerwonego Kapturka :):)

      Usuń
  8. sliczna sesja!!! Taka Ceder to sama bym z checia przygarnela <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo dziękuję :):) Myślałam, że poprzestanę na trzech EAH ale... chyba się nie da .... :/

      Usuń
  9. jak uroczo się prezentują z psiapsiółkami!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nareszcie znów dostąpiłam zaszczytu komentowania za co jestem blogerowi ogromnie wdzięczna :)))
    Świetne spotkanie w ogrodzie, tyle piękności na raz, nie wiadomo, której pilnować ;)
    Patent z mleczkiem do pielęgnacji drewna super. Może wypróbuję bo po zimie też jakoś zdrewniałam ;)
    Pozdrawiam bardzo radośnie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... przykro mi, że w dalszym ciągu masz kłopoty z pisaniem komentarzy :/
      Może i ja wypróbuję to mleczko z podobnych powodów ... :):)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

      Usuń
  11. Śliczne panienki -ale Czerwony Kapturek rządzi !!! Fajne foty :-) d.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, słodziak z tego Kapturka, słodziak .... :)

      Usuń
  12. To Czerwony Kapturek i Zły Wilk mieli dziecko??!! W mojej bajce inaczej się ta historia kończyła!;D Piękne panienki, a na Twoich zdjęciach nawet ich głowy wydają się być bardziej proporcjonalne do reszty ciała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... jak widać nie wiemy jeszcze o wielu istotnych rzeczach z życia celebrytów ... :):) Dla mnie też było to zaskoczeniem :) Tak uważasz ? Muszę jeszcze raz obejrzeć zdjęcia :):)

      Usuń