Osoby, które tu zaglądają :):)

piątek, 23 stycznia 2015

Gargulinka Paris - Rochelle Goyle


Rochelle Goyle , czyli  Gargulinka Paris :) , pochodzi wszak prosto z Upioryża  .


Gargulce są niewątpliwe wynikiem działalności heretyckich rzemieślników, magów czy też innych demonów Otchłani. Wyglądem przypominają one wychudzoną hybrydę człeka z sępem o wielkich nietoperzych skrzydłach, a skóra ich jest stworzona jakby z kamienia, temu też gargulce dobrze czują się wśród ruin i zamków, gdzie w stanie spoczynku trudno je odróżnić od starej rzeźby czy nawet wyrwy skalnej. Niektóre, z reguły większe i pokaźniejsze odmiany tej bestii, nie są zdolne do latania mimo posiadania skrzydeł. Te latające zaś gatunki swoimi usposobieniami i cechami przypominają gawrony, trudniące się żerowaniem wśród ludzkich śmietnisk i budowania z nich swoich własnych gniazd. Niektóre inteligentniejsze odmiany słyną ze swoich złodziejskich zdolności, napadając całymi gromadami na osady
i rabując je z kosztowności. W przypadku oporu gargulce nie boją się zaatakować, gdyż ich kamienna skóra zapewnia im mocarny pancerz, co czyni ich wymagającymi przeciwnikami.
Martin Parleas główny anatom i znawca fauny na ziemiach Franków, na dworze Habsburgów służący działający w Ritterburgu




Dawno, dawno temu , święty Romain , biskup miasta Rouen pokonał potwora zwanego 
Gargouille nękającego mieszkańców miasta . Święty spalił jego ciało , lecz głowa i szyja
potwora , odporna na płomienie - Garrgouille wszak ział ogniem - nie poddały się jego działaniu .
Biskup umieścił więc głowę Gargouille'a na dachu kościoła , by ta odstraszała swoim wyglądem
złe duchy .



Skrzydlate Gargulce bezkarnie niszczyły całe wioski i zabijały ich mieszkańców .
Dzięki egzorcyzmom zamienione zostały w kamienne posągi , które na znak tryumfu
dobra nad złem umieszczono na dachach kościołów . Odtąd służyły tylko do odprowadzania
wody .



... podobno podczas egzekucji Joanny d'Arc  Gargulce przebudziły się i patrzyły na płonącą
kobietę . Po tym wydarzeniu ludzie radośnie tańczyli i wtedy Gargulce zaatakowały
mordując wszystkich tańczących .....


Gargulec z Dijon - zdjęcie zWikipedii



Gargulce z Notre Dame w Paryżu - zdjęcie z Wikipedii



Gargulec z  Katowic - zdjęcie z Wikipedii


Gargulec ze Świerklańca - zdjęcie z Wikipedii




Podczas poświęcania kościoła wypędza się z niego Diabła . Wygnane w ten sposób Demony
uciekając z wnętrza świątyni sadowią się na jej dachu w postaci Gargulców .

.... a to Gargulce z warszawskich Powązek  na zdjęciach zrobionych przeze mnie :








Wiecie że Gargulinka Paris nie lubi deszczu ??
Ciekawe dlaczego .......

GARGULEC - rzygacz , plwacz - dekoracyjne zakończenie rynny dachowej , wystające poza lico
muru , pozwalające na swobodny odpływ wody deszczowej .












24 komentarze:

  1. ... no właśnie ona wygląda tak jak te na tych murach ;)
    Czy u Was w stolicy jest wyprzedaż Monsterkowa?
    Chyba się na Ciebie pogniewam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ?????? :O
      ... to niedobitki z wyprzedaży świątecznych .... :/

      Usuń
  2. bardzo ładna! jedna z najsympatyczniejszych monsterek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... podoba mi się coraz więcej monsterek...... niestety..... :/

      Usuń
  3. I miały rację te gargulce. Może gdyby częściej atakowały, mniej byłoby palenia czarownic. Mam do tego bardzo osobisty stosunek, bo gdybym żyła kilkaset lat wcześniej miałabym duże szanse spłonąć na stosie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... kobiety trzymające w domu lalki muszą być czarownicami :):):)

      Usuń
  4. Sliczna a juz najladniejsza jest chyba ta z serii basic :) Ma takie piekne geste i proste wlosy :)

    Jak zawsze ciekawe rzeczy mozna u Ciebie wyczytac i poogladac :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna, słodka i urokliwa kamienna panienka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ! :) Aż prosi się o zdjęcia w odpowiednio wybranym architektonicznym plenerze :):)

      Usuń
  6. Jest bardzo sympatyczna.
    Pomimo ich niesympatycznej historii lubię oglądać gargulce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello from Spain: Great pics. Lovely doll.Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, widzę panienka coś po przodkach odziedziczyła. Ta sukienka to chyba z rabunku pochodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz u siebie absolutną miss Monster High, gratuluję! Przyjemne są te zdjęcia z Powązek, ciekawe, jak wiele form może przyjąć zwykła rynna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję :):)
      ... tak, jak widać można pluć deszczówką w sposób ciekawy dla oka ....

      Usuń
  10. bardzo mi się ta uszata panienka podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać , że urodziwsza jest od swoich przodków :):)

      Usuń
  11. Śliczna! Bardzo podobają mi się jej uszka :-) ach tyle pięknych Monsterek.. w końcu sama na nie zachoruje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... i kolczyki można jej do uszu włożyć ... :)
      Będę z premedytacją rozsiewać zarazę monsterkową :)

      Usuń
  12. Widzę, że złapałaś monsterkowego bakcyla ;) ja nadal się dzielnie trzymam i tylko je oglądam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy długo dasz radę , ja też kiedyś tylko oglądałam i zobacz co się porobiło....

      Usuń