Osoby, które tu zaglądają :):)

sobota, 6 sierpnia 2016

Made to... ? .... Artystki na rencie


To moje  Scenki  Pop Diva . Już o nich kiedyś pisałam ale trafiła do mnie ostatnio od Naomiaoi
Kennedy z długimi włosami - moja Kennedy nr 1 ma je obcięte dość krótko .
Dziękuję Karolinko ! :)

Miało być fajnie i artystycznie , tak jak na tych zdjęciach z Internetu :



 

                                                                           Nia


                                                               Chelsea



                                                              Kennedy

Pod groźbą pistoletu przyłożonego do pleców artystki radośnie machają kończynami i ustawiają się
jak głosi reklama w ponad 100 pozach . Kariera w showbiznesie jest jak wiadomo rzeczą niepewną .
Po uszkodzeniu narzędzia przymusu czeka je emerytura a tak naprawdę renta inwalidzka .
Mogą zapomnieć o szałowym tańcu na scenie :/

W Dziwaczkowie mieszkają teraz cztery pięknolice rencistki .


Kennedy 2 , jako że ma włosy naturalnej długości dostała oryginalną sukienkę i buty .
Legginsy aktualnie są użytkowane przez Livkę i prawdopodobieństwo ich powrotu do prawowitej właścicielki jest nikłe . Kennedy 1 preferuje  strój bardziej na luzie .
Urocze panie , prawda ? 
Wierzcie mi , nawet utrzymanie się w takiej pozycji kosztuje je dużo samozaparcia ... :/


Nie, nikt im ławki spod kształtnych tyłeczków nie wysunął , nasze rencistki próbują stać o własnych
siłach ... :/


Powiedzenie  'chcieć to móc" w tym przypadku się nie sprawdza :( 



Cóż robi ta dama w koktailowej sukience ???

K1 :  Chelsey , co ty robisz ???

Chelsey :  Teraz, nie wiem :( . Przed chwilą chciałam koło was stanąć , ale mnie pogięło :( 

K2 :  Wybacz ale ci nie pomogę :( Nogi mi się rozjeżdżają , chociaż producent napisał, że są 
         elastyczne ...

... miejmy nadzieję, że przyjdzie Nia ...  Nia bowiem dostała ciałko od innej Mattelki .


Nia :  Dlaczego ?? Dlaczego nie usiadłyście wszystkie na murku ?? Zaraz pomogę ci wstać .


K2 :  Ojej, ostrożnie , nogi mi się rozjeżdżają , zaraz się przewrócę !!! :(

K1:  Ups... ciekawe czy padnę na kolana, czy  na pupę..... :/


Chelsey :  Oprzyj mnie proszę o ścianę i zablokuj nogą , bo zaraz znowu wyląduję na kolanach :(


K2 :  Uwaga ! Tracę równowagę !!!!


K1:  A jednak wylądowałam na pupie ...

Chelsey :  A ja na kolanach.... :(

Nia:  Przepraszam :(

K2 ;  Uff ...obydwie mnie unieruchomiły ciałami , jeszcze się jakoś trzymam ...


Nia :  A teraz usiądźcie na murku , będziemy udawały że wszystko jest OK ...

K2 :  Dobrze, potem idziemy się położyć

Chelsey podjęła wielki wysiłek , żeby zaprezentować Wam swoje artykułowane ciało w pozycji
zbliżonej do stojącej .












Chelsey :  Chcę już do domu !!! Mam dosyć :(

Tak... pistolet nawet lalce potrafi skomplikować życie .... :(




20 komentarzy:

  1. Sliczne <3 Takich artykulowanych scenek jesczze nie mialam w reku :) Ja za to doszlam do wniosku ze przemaluje wszystkie swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiscie mocno kontuzjowane ale i tak ladne :)

      Usuń
    2. Scenki z tej serii najlepiej oglądać na fotografiach :):)
      Jeśli przemalujesz swoje będą bardzo piękne , czekam na zdjęcia !!! :)

      Usuń
  2. Padłam i nie wstałam :))))))))))))))))))
    Biedne scenki takie poturbowane przez los :))) tez mam dwie takie klekotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Jak widać kariera artystyczna nie wszystkim wychodzi na zdrowie :) .
      Koniecznie muszę zajrzeć do pudła z Twoimi Scenkami !!! Koniecznie !!!

      Usuń
  3. Jaka szkoda. I nic się nie da zrobić? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie :( , patent z gumkami w stawach nie sprawdza się albo ja nie umiem tego zrobić :/

      Usuń
  4. moc reklamy niestety kończy się wraz z ostatnim klapsem -
    sił na dłuższą metę Artystkom nie zapewniła - na szczęście
    mogą się zaprezentować choćby wg najnowszego klucza - silne
    inaczej - rencistki w paramodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po tym klapsie to dla nich jedyne wyjście :):)

      Usuń
  5. He, he! Mam jedną na zasadzie "ciekawostka do kolekcji". Pomysł groteskowy i niefunkcjonalny ;-)
    Lepiej by się sprawdziły na wózku niż sławetna Becky ;-S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie :) . Można było zrobić im normalną artykulację zamiast silić się na oryginalność :/

      Usuń
  6. Można by pomyśleć, że to rozklekotanie to cena za ich bujne życie w przeszłości, tylko że one bidulki od początku takie rozjechane były, projektant pił jak tworzył, czy co?!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że miał tylko kilka godzin na przedstawienie czegoś nowego . No i przedstawił.... :/

      Usuń
  7. Jasny gwint! Dawno się tak nie uśmiałam :))) Ale im przyszło na wczesną starość! Ludzie, żeby tak dobić biedne lalki. Chciałam kiedyś zawzięcie kupić taką artystkę, ale ktoś mnie mocno zmobilizował i odradził! I dobrze, bobym się popłakała nad jej stanem.
    Cóż, one są i tak śliczne i zasługują choć na marną rencinę :-)U Ciebie mają i dobrze, i wesoło!
    Zdjęcia i komentarze - po prostu - bombowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Olu dziękuję :):) . Tak , te laleczki mogą niestety reklamować tylko bieliznę pościelową :/

      Usuń
  8. No coś ty...to przecież wytrawne joginki w różnych pozycjach- kwiat lotosu, podparta brzoza, startująca mewa..czy jakoś tak:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Ich problem polega na tym, że usiłują pokazać wszystkie pozycje za jednym razem :)
      2. ... i bardzo się z tego Marcinie cieszę, chociaż mam świadomość , że w tym kontekście brzmi to trochę
      głupio :):):)

      Usuń
  9. ha, ja tez sie ubawiłam ,zwłaszcza ze mam jedno takie ciałko:))))))))))

    OdpowiedzUsuń