Osoby, które tu zaglądają :):)

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Vintage NINOHIRA Japonia


To mały Aniołek, którego już kiedyś pokazywałam .



Aniołek miał uszkodzone skrzydełka i  był trzymany przez kogoś na sznurku .

Ania przysłała Aniołkowi nowe skrzydła :


Przed przymiarką nowych trzeba było usunąć  stare kikutki . Ukazała się sygnatura :



                                                      NINOHIRA    JAPAN 

Zaczęłam poszukiwania w sieci i znalazłam trochę zdjęć  " Ninohira  vintage rubber doll 1960-1970 "


                                                                        zdjęcia z aukcji

Zdjęcia, zdjęcia i  brak informacji  na temat wytwórcy , jakby to była rzecz tak oczywista , że nie warto
o niej nawet wspominać :/ . Jestem więc niedouczona i  nieświadoma  :( .










... z Evi Simba dla pokazania wielkości - sądząc z obejrzanych na aukcjach laleczek , Ninohira
to producent głównie takich maluszków .

Przyglądałam się Aniołkowi i doszłam do wniosku, że to Aniołek Przewrotny i zdecydowanie bardziej przypomina mi laleczkę w stylu "flapper" ....

"Flapper" to termin odnoszący się do "Kobiet Chłopczyc" prowadzących w szalonych latach dwudziestych ubiegłego wieku ostentacyjnie niezależny , prowokujący tryb życia  ( mocny makijaż, upudrowana twarz , czasami nawet - o zgrozo! - opalona, krótkie włosy , brak gorsetu , ubiór maskujący biust i talię , publiczne picie alkoholu, palenie papierosów przez długą lufkę , i inne straszne rzeczy ) . Niewiasty te odwiedzały kluby jazzowe , tańczyły Charlestona oraz Shimmy . ZGROZA :):)





                                          Powyższe gorszące ilustracje pochodzą z Wikipedii :):)


                                                  Laleczki w stylu flapper , zdjęcia z aukcji

Uwielbiam ten styl w modzie !!!! Ostrzygłam już tak jedną porcelankę .....


Przewrotny Flapper Aniołek wypożycza nowe, wspaniałe skrzydła za odpowiednią opłatą .
Może zbiera pieniądze na dekadencką sukienkę i sznur pereł ??
Na powyższym zdjęciu w towarzystwie Kruszynki , laleczki z lat siedemdziesiątych , również japońskiej .






Dziękuję Gromowładnemu , czyli mojemu Mężowi , za wypożyczenie Kruszynki :):)









22 komentarze:

  1. uwielbiam takie kruszynki <3 prawdziwy i klimatyczny vintage! dollbby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Chciałabym jeszcze wiedzieć coś na temat " Ninohira" , a niczego nie mogę znaleźć :/...

      Usuń
  2. Aniołek wygląda mi na małego urwisa ale Kruszynka jest absolutnie boska! Zdjęcie z profilu - bezcenne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ? Kruszynka to bardzo wdzięczna istotka :):)

      Usuń
  3. Cudne te maleństwa. Gratuluję Aniołka, a Kruszynka będzie mi się teraz marzyć i śnić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Que muñequitas tan curiosas , lástima que hoy no funcione el traductor

    OdpowiedzUsuń
  5. Kruszynka przesłodka, Aniołek zresztą równie uroczy :) nowe skrzydełka bardzo mu pasują! Wspaniałe maluchy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) , wiem, że Maluszki są Ci szczególnie bliskie :):)

      Usuń
  6. Kruszynka niby taka wstydliwa a jednak pupcię wypina - nie dziwota,
    że Gromowładny trzyma ją tak ukrywa od lat jak mniemam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kruszynka jest słodka :)
    Ale ten aniołek wygląda jak Elton John xD (oczywiście to tylko skojarzenie :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ? Elton John ??? Muszę przyznać , że to bardzo oryginalne skojarzenie :):)

      Usuń
    2. Nie wiem dlaczego ale jakoś tak mi się skojarzyło :)
      Dziękuję za (może nie dosłowne) ale obserwowanie mojego bloga i komentowanie :)

      Usuń
    3. :) Cała przyjemność po mojej stronie - no dobrze , odstąpię Ci kawałeczek :):)

      Usuń
  8. Aniołek w sukience a'la szalone lata dwudzieste prezentowałby się kapitalnie, może jeszcze makijaż, który powiększyłby oczka? Wiem, że poniekąd byłaby to lalkowa profanacja, ale może warto? A Kruszynka po prostu kruszy serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad sukienką się zastanawiałam - Aniołek aż do niej piszczy :):) i chyba jej/jemu taką sprawię.
      Repaint przy moich obecnych umiejętnościach zrobiłby z Aniołka Potworzycę .... :/....

      Usuń
  9. Bardzo sympatyczny maluszek. Ciekawa jestem, dlaczego ktoś trzymał go na sznurku... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ktoś chciał mieć własnego Aniołka , BARDZO własnego :):)

      Usuń
  10. Aniołek z nowymi skrzydłami prezentuje się rewelacyjnie! Jak ktoś mógł mu założyć stryczek ze sznurka? Dziwne rzeczy ludzie robią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... miał Bidulek szczęście, że się urwał z powroza.... :/

      Usuń