Osoby, które tu zaglądają :):)

niedziela, 1 listopada 2015

Brittany LUCKY IND . CO Ltd


Długo szukałam w sieci zdjęć i imienia tej laleczki , oj długo .... :/ 
Znak firmowy w postaci króliczka kojarzył mi się się głównie z Lucky , ale twarz lalki jest
mało "luckowata" ... Lucka to czy nie Lucka ???



                                         Napis z tyłu głowy :
                                                                                   2000 Lucky
                                                                                   Made in China
                                                                                       1129





... tak prezentuje się Britanny w Internecie :)



Nie wiem, czy głowa jest przyklejona , czy tworzywo uległo samoistnej przemianie .
Nie będę za dużo kombinować, bo znowu coś urwę :(




 Nogi jak widać są dość szeroko rozstawione


Tułów skrętny


Kolana zginane na  "klik"  :)


... płaska pupa...


Rąk nie można wygiąć na boki . Umocowanie nóg wykazuje pewne luzy , na szczęście tylko
optycznie :)


Brittany stać jednak na pewne ewolucje gimnastyczne :):)








Laleczka prezentuje się sympatycznie , powinnam chyba upolować jeszcze luckowatą  Lucky .... :/


Zainteresowanych  Warszawą zapraszam na swój drugi blog :) , wreszcie wzięłam się w garść
i napisałam coś nowego :)

















30 komentarzy:

  1. Z brzydkiego (brudnego) kaczątka w lawendową damę :) Ładna z niej panna, gratuluję odkrycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :):) Uwielbiam czyścić takie kocmołuchy :):)

      Usuń
  2. Nie znam tych lalek choc ta sygnalura juz mi mignela gdzies w necie :) Slicznie ja wystroilas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :):) . Inne Lucki mają bardzo fajne dołeczki w policzkach , mam nadzieję, że jeszcze na taką trafię

      Usuń
  3. Ładna z niej dziewczyna, mam jedną Lucky Luckę;) Twoja Britt ładniejsza, fajnie ją odnowiłaś i dobrze że znalazłaś kim jest, to zawsze cieszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię takie poszukiwania :) . Teraz wypadałoby zaprosić Lucky Luckę :):)

      Usuń
  4. O! Nie ma dołeczków! Ale i tak przesympatyczna. Co do tej głowy, to kiedyś kupiłam starą Petrę i też miała takie zmiany. Tylko przy rękach i nogach, bo głowa jest na kulce. Fajne futerko jej sprawiłaś, dziewczyna zaopatrzona na zimę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać lalki też się starzeją .... Na wszelki wypadek nie ruszam tej nieszczęsnej głowy , chyba, że mnie coś znowu podkusi, tak jak przy Dusty Kennera.... :/

      Usuń
  5. O nie znam tych lalek jak i wielu innych jeszcze pewnie też :) Panna po spa prezentuje się niezwykle korzystnie :) Gratuluję znaleziska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) , a ilu lalek ja jeszcze nie znam .... :/

      Usuń
  6. Brittany mogłaby spokojnie robić za Britney:)

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie - uroczy pysiałek,
    choć z daleka przypomina nieco
    te simby, ale z daleka ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Czarująca ,nie znam się na lalkach tego typu ale mam jedną Lucky z dołeczkami w policzkach. Różowe futerko dodaje jej uroku.Pozdrawiam ,chętnie zajrzę na Twój drugi blog. Pytanie nie na temat Czy ktoś zna dalsze losy Piotrka ? Gdzieś zniknął ? Czyżby skasował swój blog ?Przecież lalki to całe jego życie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :):) Piotrka znajdziesz tutaj : http://nieumiemzycbezlalek.blogspot.com/ . Bez Piotra lalkowanie byłoby niepełnowartościowe :), zdecydowanie

      Usuń
  9. Mam trzy z dołeczkami i ta twoja to zupełnie nowość dla mnie - bardzo sympatyczna buzia:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna panienka o ślicznym imieniu :-) Fajnie ją ubrałaś a jej możliwości gimnastyczne są nadzwyczaj zadziwiające :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że sama była zaskoczona swoimi niezwykłymi zdolnościami :):)

      Usuń
  11. Pięknie ją odświeżyłaś, a futerko w sam raz nadaje się na jesienny spacer. Zazdroszczę Ci tego płotu, to takie fajne tło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba trochę nadużywam tego tła , pewnie stało się już nudne ale nie mam czasu na dalsze wyprawy :/

      Usuń
  12. Zupełnie inna niż jej bardziej znana siostra, choć pewne podobieństwo widać :) Chyba rzadko pojawia się u kolekcjonerów, bo jakoś o niej cichutko, a przecież ładna jest i warto byłoby mieć o niej wiedzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśleć, o ilu jeszcze lalkach nie wiemy..... :/

      Usuń
  13. Hello from Spain: fabulous coat and bag. Keep in touch .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much, it's gadgets dispatch boards:). I cordially greet :):)

      Usuń
  14. Cudna ! pasują jej te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń