Osoby, które tu zaglądają :):)

czwartek, 30 czerwca 2016

Obnażone Disneyki



Witajcie !  Temperatura powietrza dość wysoka, więc dzisiaj będzie trochę golizny :)
Obnażać się będą  panny Disneyki , goście z Szydełeczkowa .











                                                  Laleczki to produkt firmy Hasbro . 
Bardzo podobają mi sie ich buzie , są takie "czyste graficznie"

.... a teraz , UWAGA  BĘDZIE GOLIZNA !!!!


Zaskoczeniem dla mnie był zróżnicowany wzrost  panienek pochodzących z jednej serii .
Żal, że ciałka pozbawione są artykulacji :( , tym bardziej, że  cena laleczek nie jest niska .









Niepokój budzi dziwne lączenie poszczególnych elementów nogi , na co zwróciła mi uwagę Inka .


Ciekawe, co może dziać się z paluszkami  przy intensywnym ich użytkowaniu ...


Prezentowana garderoba pozostała w Dziwaczkowie, bo niedobra ze mnie kobieta, bardzo niedobra :)
Disneyowskie celebrytki  gołe i wesołe powróciły do Szydełeczkowa :) ale chyba pretensji nie miały 



21 komentarzy:

  1. Jak dużo ich zebrałaś :D
    Nie wiedziałam, że ich ciałka mają tak bardzo podobną sylwetkę do EAH.
    Jeszcze nie byłam w stanie się do nich przekonać, żeby jakąś nabyć, ale zawsze, gdy je spotykam, to zatrzymuję się przy nich na dłużej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolekcja Inki :):) , u mnie tylko na występach gościnnych :) .
      Ja też się zatrzymuję ale - jak dotąd skutecznie - odstrasza mnie ich cena :/

      Usuń
  2. Las muñecas son muy bonitas ,megustan los cuerpos ,lastima que no sean articulados

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... ech... właśnie , ten brak artykulacji .... :(

      Usuń
  3. Podobają mi się te dziewczęta, mają bardzo ładne, sympatyczne buzie. Stopy faktycznie budzą niepokój, chyba lepiej za często nie zmieniać im obuwia. Na szczęście lalki nie muszą myć nóg ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... :) można również wprowadzić kategoryczny zakaz chodzenia na bale :)

      Usuń
  4. to panienki,których stópki są delikatne
    niczym skóra Księżniczki Na Ziarnku Grochu -
    czyli tylko na puchu, w lektyce i na rękach :)
    (ale golizny zaznały tylko Disneyki - bo???)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... bo moje Alter Ego nie chciało robić im konkurencji :):):)

      Usuń
    2. "ha, ha, ha! zaśmiał się Hrabia po francusku" -
      że zacytuję Rumcajsowego Narratora :)

      Usuń
  5. Bardzo, bardzo sympatyczne dziewczyny! Paluszki delikatne... trzeba uważać!
    Też jestem ciekawa, czemu tylko Basia wystąpiła ubrana :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje Alter Ego jest skromne i nie chciało swoim artykułowanym ciałem sprawiać przykrości sztywniejszym
      gościom :):)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe laleczki. Nie miałam pojęcia, że się tak różnią wielkością. Całe szczęście, że są upały, przynajmniej nie będzie im zimno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , opalą nieco swe blade oblicza i całą resztę :) , a ciemnoskóre się "dobrązowią ":):)

      Usuń
  7. Zróżnicowany wzrost panienek jest moim zdaniem dużym plusem. Urocza gromadka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardzo dobry pomysł :) , też tak uważam :):)

      Usuń
  8. Gdyby tylko miały trochę mniejsze głowy... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można je ustawić wysoko na półce i oglądać z dołu , tak jak rzeźbę architektoniczną - wtedy głowy będą mniejsze :):):):) ;)

      Usuń
  9. Ciekawe porównanie. Nie domyśliłabym się że nie są jednego wzrostu! Sama mam ostatnio ochotę na hasbrową Pokę... Zobaczymy co wyniknie z tego rymu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, przyszły w odwiedziny i od razu wyskoczyły z ciuszków. Ja nie wiem, co się dzieje z dzisiejszą lalkową młodzieżą. ;-) :P A na poważnie pisząc, laleczki bardzo ładne. Moje serce od dawna podbiła panna z blond warkoczykami. :-) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... mam nadzieję, że lalkowa młodzież obnaża się tak chętnie nie tylko w Dziwaczkowie :):):)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń