... i znowu mamy święto HINA MATSURI !!!
Pisałam już na temat tego wydarzenia, spróbuję więc się nie powtarzać :) .
Lalki eksponowane podczas Festiwalu Lalek noszą nazwę HINA NINGYO
(nad "O" powinna być pozioma kreseczka ). Słowo "hiina" było określeniem opisującym "piękne i urocze przedmioty" . "Ningyo" oznacza lalkę , chociaż jeśli chodzi o ten termin w naszym rozumieniu w Japonii wygląda to trochę inaczej .
Jak - napiszę przy innej okazji.
Nie chcę Was również zanudzać genealogią tego święta -zostawię to na przyszły rok ;).
Dzisiaj zajmiemy się okresem EDO ( 1600 - 1867 rok ) , gdy święto to stawało się coraz bardziej powszechne . Lalki reprezentujące siedzącą parę mężczyzny i kobiety z dworu cesarskiego stały się popularne w Kioto i rozprzestrzeniły się w całej Japonii. Parę nazwano " DAIRI (Cesarz i Cesarzowa) -BINA , ponieważ ubrana była w szaty cesarskie. Z czasem dostojna para zyskała towarzystwo innych lalek , pojawiły się również bogato zdobione meble i przedmioty codziennego użytku ustawiane na dwupoziomowym stoisku (Kioto i Osaka ) , trój- lub czteropoziomowym w Tokio.
W połowie okresu EDO Hina Matsuri stało się popularnym świętem dziewcząt .
Rozpowszechnił się również zwyczaj dawania lalek hina w prezencie . Lalki te wraz
z innymi prezentami umieszczano na palankinie ( środek transportu w formie krytego krzesła lub tapczana ) unoszonym przez dwóch mężczyzn którym towarzyszyła służąca . Literatura z tego okresu szczegółowo opisuje jak przygotować taki palankin i jak rozmieścić w nim prezenty. Zestawy lalek hina stanowiły również część wiana panny młodej.
Cesarz , XVIIIw , porcelana , drewno, jedwab i brokat , z kolekcji Muzeum Etnograficznego w Genewie. Źródło zdjęcia - Wikipedia
Lalki różnią się stylami , metodami wykonania . Inaczej ustawia się je według tradycji Kioto , inaczej w regionie Tokio . Symboliczne znaczenie ma tutaj dosłownie wszystko , stąd dbałość o szczegóły .
Lalka hina jest w pewnym sensie artykułem sezonowym - kupuje się ją od początku stycznia do połowy lutego. W sklepach przy wyborze lalki pomagają licencjonowani doradcy święta Hina Matsuri .
Nowy pełen zestaw lalek kosztuje zazwyczaj kilkaset tysięcy jenów , można jednak kupić mniejsze, tańsze . Ekspozycje ustawiane są nie tylko w domach dziewczynek ale również w sklepach i firmach , co przyciąga potencjalnych klientów . Znikają one natychmiast po święcie , aby właścicielka lalek nie została starą panną :) .
W czasie festiwalu warto odwiedzić pięć miejsc :
Kioto - Muzeum Narodowe
Każdego roku od lutego muzeum organizuje imponującą wystawę lalek hina z różnych epok historycznych dającą szansę zobaczenia różnorodnych stylów .
Tokio - Hotel Keio Plaza
Coroczna wystawa trwa od lutego do końca marca . Prezentuje 6500 ręcznie wykonanych lalek z jedwabiu , "lalek pułapek " dla złych duchów . Jedwabne strażniczki przynoszą dziewczynkom szczęście . W dziewięciu hotelowych restauracjach można spróbować specjalnych potraw przygotowanych z okazji tego święta.
Świątynia Tomisaki w pobliżu Tokio
Tysiące lalek hina ustawionych jest na 60 stopniowych schodach do świątyni. Pokaz trwa od końca lutego do 3 marca.
Tomonoura , prefektura Hiroszima
To portowe miasto zachowało historycznego ducha okresu EDO . Od połowy lutego do końca marca można podziwiać w nim prezentowane odwiedzającym w 100 domostwach tradycyjnie ustawione lalki hina przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Konosu w pobliżu Tokio.
Konosu , gdzie tworzy się lalki od ponad 380 lat nosi przydomek "Miasta Lalek". W 1917 roku można było zobaczyć w centrum handlowym 7 metrową piramidę złożoną z 31 platform wypełnionych lalkami hina miejscowej produkcji .
HINA MATSURI to piękne święto będące cenną okazją do pogłębiania rodzinnych więzi
Na jednej ze stron poświęconych Festiwalowi Lalek znalazłam urocze zdanie :
" udekoruj święto ciepłą myślą " - zdecydowanie można je traktować jako motto odnoszące się do wielu innych świąt :)


















