Osoby, które tu zaglądają :):)

piątek, 26 grudnia 2014

Livki trzy , a właściwie jedna cała i dwie głowy :)


Udało mi się !! :)  Udało mi się zgromadzić te oto trzy Livki :)
Jedną na ciałku oryginalnym , dwie na mattelowskich . 
Osobom pomocnym w realizacji tego marzenia JESZCZE  RAZ  DZIĘKUJĘ !!! :):)

Pięknookie to Olivka , Małgosia i Melania .


.... tak, znam tę głowę.....  

Głowę Olivki ogląda Melania , moja jedyna 100%  Livka .
Przyjechała do Dziwaczkowa w oryginalnych ciuszkach ( do zdjęcia trochę się przebrała) i z własną peruką . Perukę postanowiła zachować na specjalne okazje .







Małgosia z kolei  postanowiła nosić swoją perukę na co dzień . Niech i tak będzie . 



Ciałka użyczył jej mattelowski Kopciuszek . Kopciuszek była sztywniaczką ale najważniejsze,
że głowa i ciało pasują do siebie odcieniem karnacji . 


Jest tak delikatna, że jej buzia rozmywa się i ucieka ze zdjęcia  , nad czym oczywiście można było zapanować  ale cała "wyszukana" sesja trwała około 10 minut , z czego połowa przypadła na ustawianie lalek  :/





... uprzedzam , że jeśli wreszcie znajdę wolną chwilę i zabiorę się za blogowe porządki mogą się
dziać w Dziwaczkowie rzeczy bardzo dziwne  a nawet straszne  ... :/ ...
Chciałabym zrobić to jeszcze  w tym roku  :/

37 komentarzy:

  1. Kasiaku, to zrób te rzeczy dziwne, a straszne pomiń :P
    Jaki urodzaj Livek! Trzy na raz? Znaczy - dobra wróżba. Kolejny rok będzie bardzo lalkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się starać :):)
      Mam nadzieję , że będzie , pod koniec tego udało mi się zrealizować kilka lalkowych marzeń :):)

      Usuń
  2. Hello from Spain: I like your LIV dolls. Great outfits.. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. a cóż może nas spotkać strasznego w Dziwaczkowie?
    główki na cudzych ciałkach - co trzeci lalkowy blog tak
    ma - zatrzęsienie klonów - też norma w granicach przyzwoitości...
    jedyne co mi przychodzi na myśl - zmiana wyglądu bloga,
    tak, bym nie poznała, nie poradziła sobie w komach i
    powszechnej używalności - ale łudzę się, żeś litościwa...
    więc mnóstwa marzeń lalkowych Ci życzę - bo spełnienie
    i tak przychodzi z czasem - dokładnie tak, jak lubisz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, że nie będę za bardzo grzebać w ustawieniach :):)
      Rozsmakowałam się w przesadzaniu głów na inne ciałka , chociaż zawsze kosztuje mnie to wiele nerwów .
      To jeszcze nie "demiurgologia" ale od czegoś przecież trzeba zacząć .... :)

      Usuń
    2. .... i oczywiście dziękuję za życzenia :**

      Usuń
  4. Melania ma na sobie taką sukienkę, jaką sama chętnie bym ubrała, chyba pierwszy raz zazdroszczę lalce ubranka;) I chociaż dla mnie włosy to co najmniej 50% efektu całej lalki, to Livki jednak o wiele ciekawiej prezentują się bez włosów niż z, IMHO:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... och , bardzo dziękuję ,to sukienka "Made in Dziwaczkowo " :):)
      Też uważam, że Livki bez peruk są bardziej interesujące :):)

      Usuń
  5. Są prześliczne. Mają cudne oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w Livkach właśnie przez te oczyska... :)

      Usuń
  6. Bardzo ladna livkowa gromadka :) Oh az sieboje tych twoich porzadkow ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... też się ich boję .... :)
      Pozdrawiam cieplutko :):)

      Usuń
  7. Bardzo fajne dziewczyny! We trzy to im raźniej i weselej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudna ta ciemnooka, przypomina mi skrzyżowanie Joan Chen z Winoną Ryder.
    Ja większość tzw. świąt poświęciłam na porządkowanie zapomnianych zakątków chałupy, z których wyganiałam robale i kurz ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... tak, masz rację , teraz też widzę podobieństwo ...
      ... a znalazłaś coś ciekawego w Zapomnianych Zakątkach ? Zauważyłam, że lubię sprzątać właśnie w czasie świąt , to takie niewymuszone sprzątanie w przyjaznej atmosferze :)

      Usuń
  9. Wszystkie trzy są cudne :) Gratuluję :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię Livki. Świetnie pozują. Najbardziej lubię zielonookie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super gromadka! Najbardziej podoba mi się buźka Olivki - urzekła mnie już za pierwszym razem, gdy prezentowałaś ja na blogu. Ale pozostałe panny też śliczne. Sukienka Melanii wymiata - sama bym taką założyła! A spojrzenie Małgosi oczaruje z pewnością niejednego lalkowego mężczyznę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Bardzo dziękuję, zwłaszcza za tak miłą ocenę moich zdolności krawieckich :)

      Usuń
  12. Livka na mattelowskim ciałku to przykra rzecz - to co najlepsze w tych lalkach, to właśnie te artykułowane ciała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Pewnie kiedyś znajdę dla Małgosi jakieś artykułowane ciałko ale najważniejsze, że głowa znalazła już jakieś podwozie .
      Dla mnie Livki to przede wszystkim głowy i te niesamowite oczyska :):)

      Usuń
  13. Trzy to już całkiem pokaźna gromadka - gratuluję! śliczne są :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu, niechcący skasował mi się Twój komentarz, który mi napisałaś na blogu, nawet nie zdążyłam go przeczytać :(
    Jeśli chodzi o Livki to zawsze fascynowały mnie ich właśnie oczy ^ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... już zaglądam do Ciebie i piszę komentarz :):)

      Usuń
  15. Sukieneczka w ciemnoszarym kolorze mnie zachwyciła! A co do Livek wcale się nie dziwię, że jesteś z nich zadowolona, bo to super dziewczyny! Bardzo mnie zaintrygowałaś tą zapowiedzią strasznych i dziwnych rzeczy :):)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwała Ci za pochwalenie szarej sukieneczki !! :) Bardzo dziękuję :) .
      Już wprowadziłam kilka zmian na blogu ale delikatnie , do pozostałych przymierzam się bardzo ostrożnie... :/

      Usuń
  16. Cieszę się, że Livka znalazła swój nowy, bezpieczny dom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz bardzo Ci za nią dziękuję :):):) i.... polecam się na przyszłość :)

      Usuń
  17. Piękna drużyna, mnie też spodobała się bardzo szara sukienka :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. I powiększa się gromadka:) Oby jeszcze przybyło:)

    OdpowiedzUsuń