Osoby, które tu zaglądają :):)

sobota, 14 marca 2015

Fashion Fever Drew i Courtney 2004



Niewiele udało mi się zdobyć lalek z linii Fashion Fever , a bardzo mi ona odpowiada .
Mold obu pań to mold  Ana\ Lara - czy można tej nazwy używać zamiennie ??


                                                           Fashion Fever  Drew  2004

Drew -  rudowłosa , o bladej cerze , często piegowata .


Drew ma na sobie sukienkę autorstwa Inki . Sukienka była przeznaczona dla Livki , ale wisiała
we wspólnej szafie - sukienka, nie Livka :):) . Tak to jest , że kto pierwszy złapie ciuszek, 
ten go na sobie ma .



Jeśli bierze się sukienkę , to i odpowiednie do niej buty , też zrobione przez Inkę :)



Pożyczkę można ukryć pod obszernym zielonym waciako-filcem, który odwróci od niej uwagę :)



                                                         Fashion Fever Courtney 2004

Courtney - włosy ma tak ciemnobrązowe , że prawie czarne , z ciemnorudymi pasemkami . 
                  Oczy niebieskie .




                     Courtney ma niesforne włosy . Taką fryzurę mój Tata  nazywał "Alte Hexe "



Lubię ten mold :)  Jest delikatny i elegancki . Niestety udało mi się na niego trafić tylko dwa razy .










19 komentarzy:

  1. na szczęście - udało się razy dwa! i dzięki temu mogę
    się nagapić jak sroka w gnat w te pięknotki niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... może jeszcze się kiedyś uda :):)

      Usuń
    2. i tego Ci życzę z głebi mego serducha :D

      Usuń
  2. Jak ja lubię piegowate lalki a tak rzadko mi się trafiają - świetne obie ,ale pieguska to moja faworytka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo ruda piegowatość rzadko się trafia, niestety :/

      Usuń
  3. Hello from Spain: fabulous photos. Great dolls and looks. . Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Marta so much for such a nice comment :):)

      Usuń
  4. A mnie się one wydają trochę smutne, a trochę rozmarzone. Podoba mi się ten komplecik z różami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alte Hexe? Czy to nie znaczy "stara wiedźma"? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ruda, piegowata i zielonooka - trzy szczęścia w jednej lalce, marzę o takim zestawie , nie koniecznie Barbie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba ich oryginalna uroda, mam kilka Fashion Feverek, ale akurat nie te, ehhh;) Za to moja Rayla - ta od Pegaza, trochę mi je przypomina, może to ten sam mold, a może to mój słaby wzrok;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... mam wrażenie, że nie można mieć ich za dużo i zawsze będą jeszcze jakieś,które chciałoby się mieć ...
      Tak myślę ... Zaraz zerknę na Raylę :)

      Usuń
  8. Są urocze, delikatne i rozmarzone :) Tak bardzo różnią się od wszechobecnych Barbie.
    Ślicznie im w tych ubrankach. Folkowe ciągotki są naprawdę świetne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) , czasami myślę, że z całego szycia najbardziej lubię przyszywać koraliki..... :/

      Usuń
  9. Obie piękne, ale jak zwykle rude, zielonookie ładniejsze ;) Fashion fever to była świetna seria zarówno ze względu na lalki, jak i ubranka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , ubranka były śliczne , udało mi się przypadkowo zdobyć różowe futerko :)

      Usuń