Osoby, które tu zaglądają :):)

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Wampirzyce na nocnych łowach



Nareszcie trafiła do mnie Draculaura :). Brakowało nam jej w Dziwaczkowie , oj brakowało  .





Bardzo podoba mi się  ten wygięty palec wskazujący :):)


Na Draculaurę czekała w  Dziwaczkowie jej kuzynka , Carmina  Bluteman .


Oto Carmina Bluteman we własnej, charyzmatycznej osobie .


Charyzmatycznej i demonicznej :)


- Chodź Draculko , chodź - znam miejsce przechowywania Czerwonego Płynu ....


- Prawdziwego "czerwonego płynu" ???


- ....jest prawdziwy . zimny.......


- ... ma cudowny kolor .....


- ..i ten  aromat .... z nutką dekadencji w tle ...


- Tak !!  Idziemy !!! Jestem taka głodna !!!


- ... ale czy możemy chodzić po domu  w nocy , po ciemku ????


- Nie możemy !!! Dlatego musisz  zachowywać się bardzo cicho !!!


- Ojej !!! Już się boję !!!  


- Zobacz ! Tutaj na ścianie są jakieś krwawe ślady .....


- Boję się !!!
- Daj spokój, to  ślady po zabitych komarach ....


- Słyszałam, że tutaj mieszka pies.....
- Owszem , raz mnie złapał ....


- To straszne !!!
- Owszem , musiałam się wykąpać , tak mnie wylizał . Strasznie mu śmierdziało z pyska ...


- Wracajmy !! Boję się , tak tu ciemno !!!
- Przestań tyle gadać !! 


- Dobrze , będę już cicho . Carmino , jesteś taka odważna !!!  


- Uwaga !  Jesteśmy już blisko lodówki !!!



ALARAM !!!  ALARM !!!
CARMINO !!  ZNOWU JESTEŚ   W  UKRYTEJ   KAMERZE  !!!!


- Zapomniałam o czujnikach ruchu  przy lodówce !!!
- Ojej, co teraz będzie ??? Nie napijemy się krwi ???


- Krwi ???  Jakiej krwi ???   Szłyśmy napić się  coca-coli !!!
-  ???? 


- Coca-coli ???  Po co ten alarm ???
- Nie wolno pić mi coca-coli :( . Cukier odłożył mi się w jednym kolanie - mam je teraz sztywne , 
   poza tym mam po niej czkawkę i bąbelki   mi nosem wylatują :(


-  Zaraz ktoś tu przyjdzie , tyle się strachu najadłyśmy , może napijemy się chociaż 
   soku z czerwonych  buraków ???
-  Jestem za ! :):)



                                                                               




























26 komentarzy:

  1. Padłam !!! No proszę rozrabiary jedne :) po nocach się włóczą i płynów, czerwonych !!! szukają :) Dobrze chociaż, że nie procentowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... też się cieszę, że jeszcze na to nie wpadły :):)

      Usuń
  2. tak, nie ma to jak buraczek podany z miłością :DDD
    a może i mnie coca-cola się odkłada gdzieś -
    muszę zaraz się poważnie rozejrzeć...

    a Draka ma porządną, fabryczną grzywę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardzo solidna grzywka :):). Natomiast fabryczna sukienka na kolana nie rzuca. Wycięłam kawałek srebrnego fartuszka :/

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Jak widzisz mam zwiększone zapotrzebowanie na Monsterki :):)

      Usuń
  4. Super historia :) Jedynie delikatnie nie zgadzaja sie fakty ;) Draculaura jest na krew uczulona i jak tylko ja widzi to mdleje o ile dobrze pamietam z filmu ;) Za to jej ulubionym napojem jest sok pomidorowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Moje Monsterki walczą ze stereotypami przedstawionymi w filmach monsterkowych :):)

      Usuń
  5. Jak skleiłas nogę Carminie?Mam Draculaure i jej noga odpadła w kolanie.Skleiłaś ją?Czekam na odpowiedź.PS:Fajna opowieść:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) . Ciałko dla Carminy dostałam już ze sklejoną nóżką . Nóżka jest nieruchoma ale JEST cała i to było dla mnie najważniejsze . Myślę, że sklejenie "na sztywno" nie powinno być trudne :)

      Usuń
  6. No proszę, że też wampiry wcześniej nie wpadły na ten genialny pomysł
    z sokiem z czerwonych buraczków. I smaczniejszy i zdrowszy i bez wirusów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Doskonałe Monsterki i doskonałe dialogi! Jak zawsze u Ciebie :)))
    Pozdrawiam serdecznie!
    Ps. Czujnik ruchu działa na każdego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):):)
      Tak, czujnik działa na wszystkich :) . Wśród Monsterek jest wiele nocnych łakomczuchów :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  8. Draculaura jest naprawdę śliczną monsterką. Jest dla mnie takim stojącym cukiereczkiem.
    Historyjka mega powalająca! Miałam uśmiech od ucha do ucha.
    Baaaaardzo przyjemnie mi się czytało. Świetna lektura na luźny wieczorek. :)
    Aż nabrałam ochoty na Coca Cole :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję , takie komentarze zachęcają mnie do pisania dalszych mini historyjek :):)

      Usuń
  9. Zgodzę się z moją poprzedniczką ze Draculaura jest jedną z ładniejszych monsterek. Swoim wyglądem nie przypomina typowego wampira znanego z filmów. Ot taka niewinna ociekająca różem i słodyczą istotka ...

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam tę wersje Drakusi :) Ta z różowym warkoczykiem bardzo ciekawa - jeszcze takiej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carmina jest składakiem CAM ( Create a Monster ). Włosów użyczyła jej Catty Noir . :):)

      Usuń
  11. Przy okazji polecam mój blog : lalkarzmoichlalek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Draculaura to jedna z ładniejszych MH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę zainteresowanej, będzie zachwycona :):)

      Usuń