Osoby, które tu zaglądają :):)

czwartek, 14 stycznia 2016

Zielonowłosa Żelka Eugenia EUGENE DOLL Hong Kong



Tradycyjnie moim noworocznym  postanowieniem  lalkowym jest  nie mieć żadnego postanowienia .
Nie muszę się więc tłumaczyć przed sobą z wyciągnięcia  spośród  brudnych pluszaków JEDYNEJ
lalki  w lumpeksie . :)


Oto Gumdrop firmy EUGENE  DOLL & NOVELTY Co  Hong Kong






Wczorajszy wieczór , zamiast zająć się czymś ogólnie uznanym za pożyteczne , spędziłam na poszukiwaniu  informacji o Zielonowłosej  i firmie  EUGENE .



Firma Eugene Doll & Novelty Co obecna na rynku od lat pięćdziesiątych  , prawdopodobnie zawiesiła działalność w drugiej połowie lat osiemdziesiątych .



Żelka Eugenia pochodzi  z roku 1980 albo 81 .

Oto, co wygrzebałam na temat Żelki w sieci :

Wszyscy znają Gumdrop ( Żelkę ) . Jest wspaniałą dziewczynką mieszkającą w Krainie Magicznego Cukierkowego Drzewa . W krainie tej wszyscy znają magię , a dzieci - w tym Żelka - bawią się
przez cały dzień w ogrodzie, w gąszczu lukrecji i w zielonych liściach mięty . Oczywiście ku szczęśliwości  mieszkańców tego miejsca, w ogrodzie oprócz mięty i lukrecji rosną słodycze .
Gumdrop ma młodszą siostrzyczkę Jellydrop i kolegę Peppermint Kid'a .




                                     Eugenia ma około 24 cm wzrostu





... a teraz pokażę zdjęcia  GUMDROP' ków  z internetowych aukcji :


  Wersja czerwonowłosa :)  Gumdrop ( cukierek żelatynowy ) ma urocze , trochę krzywe nóżki , 
   tak jak moja Eugenia .


 Ta laleczka ma "normalne" włosy . Nie wiem, czy pochodzi z tej samej bajki , czy tylko tak samo
wygląda . Ba, nawet nie wiem, czy  była jakaś bajka na podstawie której powstały te laleczki .... :/


Tak wyglądała kiedyś moja Eugenia :)


Wersja fioletowowłosa . Można przypuszczać, że laleczki były pachnące . W tle opakowania
oczywiście żelki :):)


Te dwa czupiradła to Żelka ze swoją młodsza siostrą 


... inny wariant kolorystyczny ...


Trójpak  - Żelka z siostrą i kolegą 

Ciekawa jestem, czy  Cukierkowe Drzewko ma jakiś związek z amerykańskim świątecznym
"Christmas Gumdrop Tree " - drzewkiem ubieranym w żelatynowe cukierki ...







19 komentarzy:

  1. ale fajna ta Twoja Gienia -
    ale i tak połasiłabym się na
    tę z "normalnym" fryzem :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Te zielone włosy dodają dużo uroku , żeby tylko były równej długości ...:/ Chyba wezmę kiedyś Żelkę na spotkanie, żebyś jakoś wyględnie ją zawarczykowała :) . Wersję normalnowłosą znalazłam na ebayu tylko jedną .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tęczowe są bajkowo urocze -
      ale normalnowłosej bym chyba
      się nie oparła na żywca...
      a szczypiorki chętnie ujarzmię :)

      Usuń
  3. Pocieszna jest strasznie i słodziutka jak karmelek :) Wcale się nie dziwię, że wzięłaś też bym wzięła :) bo jak tu się oprzeć ? No jak ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna pyzunia :) I ile informacji! Zawsze, kiedy odwiedzam Twojego Bloga, to poznaję nową postać, nową firmę i nową historię, o których nie miałam bladego pojęcia! Uwielbiam to :) :D Pozdrawiam Ciebie i żelkową panienkę. Śliczne te laleczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszę się , że mogę Ci pokazać coś nowego :):)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie !!! :)

      Usuń
  5. Twoja Zielona trochę mi przypomina Ciasteczko od THQ. Też miało zielone włosy. Żelki są podobne do Ciasteczek, może to konkurencja? Różnic jest mniej więcej tyle co między Baśką i Stefką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda . Są podobne, na jednym z blogów amerykańskich widziałam porównanie obydwu Słodkich Panienek , czyli zdecydowanie coś jest na rzeczy :):)

      Usuń
  6. Wszystkie lalki, które pokazałaś, w każdej wersji kolorystycznej, są bardzo urocze! Jak się nie użalić w SH nad taką pocieszną minką :-)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, nie mogłam jej zostawić :):) Jest taka słodka ...

      Usuń
  7. Uwielbiam żelki:)) Słodkie lalkowe buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Od razu miałam skojarzenie z "Truskawkowym ciastkiem"...
    Lalkę o zielonych włosach, nawet pomazaną, natychmiast bym zgarnęła!
    Żelki są mega - szkodliwe, choć zachęcające estetycznie.
    Metafora współczesnego świata???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zawartość truskawki w Truskawkowym Ciastku może być również problematyczna :):)
      Stanowczo za mało jest lalek o zielonych włosach ...

      Usuń
  9. Ładna...Ale zabawki w lumpeksie są piękne
    !Pluszaki po umyciu są naprawde piękne! Koszmarka z Lalkarza bloga moich lalek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ale ... staram się tego nie zauważać . Jak zacznę zbierać również pluszaki.... :/

      Usuń
  10. jest tak słodka jak tylko żelka być może :))

    OdpowiedzUsuń