Miałam napisać coś jeszcze o klonikach i napiszę - jestem przesunięta w fazie .
Teraz muszę podzielić się z Wami swoim szczęściem .
Nareszcie mam i ja !!! Mam polskie, stare laleczki Krawala !!!! :)
Blondyneczka , w stanie IDEALNYM i oryginalnym stroju przeleżała w piwnicy szmat czasu . Najprawdopodobniej nie bawiła się nią żadna dziewczynka .
Czyż nie jest słodka ??? :):):)
Jej koleżanka , o ciemniejszej karnacji była trochę brudna ale ubranko ma chyba również oryginalne .
Ktoś doszył do sukienki guziczki , które wymieniłam na bardziej pasujące kolorystycznie . Dół sukienki wykończyłam koronką , ponieważ był postrzępiony .
Obydwie panienki mają oryginalne buciki !!
Śliczne te moje panny , choć na ich buziach maluje się nostalgia ....
.... dla cierpliwych - zdaję sobie sprawę, że zdjęcia nie różnią się za bardzo od siebie - kwiatek naszego kaktusa ... :)
Oczywiście jeszcze wrócę do Krawalek . Pokażę swoim zwyczajem ich figurki bez ubranek :)
Bardzo dziękuję Ince i Zuri za pomoc w zdobyciu moich skarbów !!! :*****
Kocham Was Kobitki ale o tym wiecie !!! :)

