Osoby, które tu zaglądają :):)

sobota, 1 lipca 2017

Euforia !!! :):)

Miałam napisać coś jeszcze o klonikach i napiszę - jestem przesunięta w fazie .
Teraz muszę podzielić się z Wami swoim szczęściem . 
Nareszcie mam i ja !!!  Mam polskie, stare laleczki Krawala !!!! :)



Blondyneczka , w stanie IDEALNYM i oryginalnym stroju przeleżała w piwnicy szmat czasu . Najprawdopodobniej nie bawiła się nią żadna dziewczynka .





Czyż nie jest słodka ??? :):):)

Jej koleżanka , o ciemniejszej karnacji była trochę brudna ale ubranko ma chyba również oryginalne .



Ktoś doszył do sukienki guziczki , które wymieniłam na bardziej pasujące kolorystycznie . Dół sukienki wykończyłam koronką , ponieważ był postrzępiony .






Obydwie panienki mają oryginalne buciki !!






Śliczne te moje panny , choć na ich buziach  maluje się nostalgia ....

.... dla cierpliwych  - zdaję sobie sprawę, że zdjęcia nie różnią się za bardzo od siebie - kwiatek naszego kaktusa ... :)


Oczywiście jeszcze wrócę do Krawalek . Pokażę  swoim zwyczajem ich figurki bez ubranek :)
Bardzo dziękuję Ince i Zuri  za pomoc w zdobyciu moich skarbów !!! :*****
Kocham Was Kobitki ale o tym wiecie !!! :)

37 komentarzy:

  1. Ja choruję na Joannę, tą barbiowata skalę Krawal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też marzy :):) Jeśli mi pisana , to do mnie trafi . Życzę Ci ,żeby szybciutko trafiła również do Ciebie :)

      Usuń
  2. Oj, miałam lale od Krawala :) Wspomnień czar powraca :D Miałam krótkowłosą platynową blondynkę, blondynkę z długimi włosami i jedną to nie wiem czy od Krawala ale miała piękne żółtozłote włosy lokowane, ajaj rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak miło jest zanurzyć się w dziecięcych wspomnieniach :) Ja nie miałam Krawalówny , bo mojej Mamie nie bardzo się podobały te lalki . Wychowałam się na "DDRówkach" :/

      Usuń
  3. jak dobrze, że są teraz razem w Dziwaczkowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę - mam nadzieję - że są szczęśliwe :):) Dziękuję !!! :****

      Usuń
  4. Słodkie te panny.I zachowały się w naprawdę dobrym stanie,a to przecież rzadkość.Coś mi się kojarzy,że i ja bawiłam się taką w dzieciństwie.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są w stanie prawie doskonałym i mają buty !!!!! :):):)

      Usuń
  5. Oj, aż wstyd ogarnia na myśl, jak męczyłam swoje krawalki. Do dziś żadna nie dożyła w jednym kawałku. Gdybym mogła cofnąć czas, to wróciłabym w przeszłość i sama sobie dała lanie, za psucie lalek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to teraz Agutku masz serce do lalek :):) Myślę, że Krawalki Ci wybaczyły błędy wczesnej młodości:):)

      Usuń
  6. gratuluiję! Śliczne!
    na tego katursa czeka się wieki, ża zakwitnie, a kwitnie tylko 1 dzień- on jak kiepski muzyk- 3 godziny strojenia i 5 minut grania! ale kwiet jest urzekający! i zawsze warto na niego czekać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :):) Tak, warto na niego czekać :). Teraz niestety pozostał nam już tylko jeden stary kaktus . Kiedy kwitły wszystkie , mieliśmy w ciągu lata kilkadziesiąt kwiatów.....

      Usuń
  7. Miałem krawalki z lat80/90 w dzieciństwie apozniej taka z 2000 roku, nie byłem fanem krawalek zawsze wolałem sony od sonenberg

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie się dziewczynki prezentują :) Tak jak pisałam wcześniej lecznicze powietrze Dziwaczkowa bardzo dobrze działa na lalki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne. Ja też upolowałam dziś Krawalkę, taką, jaką w dzieciństwie miała moja córka , tylko chyba kolor oczu się nie zgadza. Za to włosy rude, jak tamta i takie gęste. Fajnie, że Twoje mają oryginalne stroje i butki, to rzadkość. Oczywiście także poluję na Joannę. Pozdrowionka.
    PS. Mail nt. niemieckich lalek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale ! Kolejna uratowana Krawalka !!! Chyba trzeba będzie założyć klubik polskiej lalki :):)
      Serdeczności :)

      Usuń
  10. Urocze dziewczynki, ale masz rację... w ich twarzach jest jakieś zamyślenie...
    Wcale nie uważam, że to źle. Są przez to ciekawsze!
    Super, że mają nawet swoje ubranka i buty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory nadziwić się nie mogę , że mają oryginalne stroje w 100% , łącznie z tak deficytowym obuwiem !!! Miałam wyjątkowe szczęście :):)

      Usuń
  11. ach te buciki przypomnialy mi, ze mialam krakowianke zlotowlosa i szatynke - niemowlaka z bardzo bujna czupryna. w te usteczka wpatrywalam sie godzinami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i od takich wspomnień ciepło się robi w okolicach serca , prawda ? :):):)

      Usuń
  12. Słodkie dziewczynki :-) Pamiętam, że miałam podobną panienkę... Kiedy wreszcie dokopię się do lalek w piwnicznych lochach mego domu, może wreszcie dotrę do staruszkowatych laluszątek i znajdę biduleńki. Że też mi do głowy przyszło, żeby je po piwnicach upychać! Biedne, opuszczone kruszyny! Ale jakoś to pannom wynagrodzę... Twoje dziewuszeczki sa przesłodkie ^_^ Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że jeszcze je masz !!! Jaka to będzie radość jak do nich dotrzesz !!! :)
      Buziaki !!! :)

      Usuń
  13. Piękne egzemplarze:) Pięknie je odświeżyłaś. Niebieska sukienka wygląda bardziej dziewczęco z tą koroneczką u dołu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) Starałam się minimalnie ingerować w oryginalny ciuszek - tych lalek nie zamierzam przebierać :):)

      Usuń
  14. Właśnie sobie uświadomiłam, że też mam u mamy dwie albo trzy takie lale z mojego osobistego dzieciństwa.:) Dwie mają włosy w kolorze złotego blondu a jedna ma białe, wszystkie fryzurki jak u Twojej ciemniejszej. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje nowych nabytków :) dziewczyny pięknie uzupełniają Twoją kolekcję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) Nareszcie mam polskie lalki :):)

      Usuń
  16. ... ależ trafiły Ci się cukiereczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Obie piękne! Wykończyłaś sukienkę świetnie.
    Kwiatuszek na kaktusie zawsze mnie jakoś tak wzrusza. Bo niby kaktus taki ostry, a tu hop i mamy delikatny kwiatuszek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję !!! W chwili gdy to piszę mam już trzecią Krawalkę !!! :)
      Tak , te kwiaty są piękne i cudownie pachną . Może kaktus chce w ten sposób pokazać "nie jestem taki jak myślicie " ? :):)

      Usuń