Osoby, które tu zaglądają :):)

czwartek, 13 lipca 2017

13 lipca - Dzień Lalek Fantasy


W Dziwaczkowie mieszka ku mojemu zdziwieniu dość dużo istot z pogranicza baśni i fantasy .
Ograniczę się do przedstawienia kilku .

SYRENA
Podstępne , mięsożerne stworzenie , trudniące się czasami procederem złodziejskim . Tak! Nie będę opowiadała słodkich bajek o uroczej, rudowłosej Syrence . Rozpowszechnianie tej  sielankowej wersji ma nam namieszać w głowach :/ . To propaganda ..


Oto fragment obrazu  Johna Williama Waterhouse'a  "Ulisses i Syreny "

Opierzone stworzenia z kobiecymi głowami polowały na żeglarzy wabiąc ich pięknym śpiewem .Na pozytywne wrażenia wizualne związane ze swoim wyglądem raczej liczyć nie mogły .Pożerały swoje nieszczęsne ofiary "na dziko" , myślę więc że roztaczały wokół siebie swoisty zapach drapieżnika . Pomysłowy Ulisses chcąc ocalić swoją załogę zalecił jej zatkanie uszu . Być może to pierwsze odnotowane masowe zastosowanie zatyczek do uszu . Zabieg okazał się być skutecznym .

Syreny zmieniły taktykę . Zaczęto snuć opowieści o pół kobietach , pól rybach . Model  "kobieta z głową ryby" nie przyjął się . Nie nadawał się na patelnię , a i trudno było zrobić wrażenie na przystojnym młodzieńcu wytrzeszczając w jego kierunku rybie oczy , układając pokryte śluzem wargi w tzw. ciup - lepiej sobie tego nie wyobrażajcie.... :/ .
Kobieta z rybim ogonem prezentowała się znacznie powabniej . Hordy takich stworzeń napadały na żeglarzy , okradały okręty a potem pożerały ich załogę . Podobno pomimo rybich cech od pasa w dół miały ... owłosione ciała.... Fuj ! :(


Na powyższym zdjęciu widać dwie osobniczki tego gatunku - dorosłą i małoletnią . Ciała mają owłosione tylko na głowie . Gatunek sierści mieszany - oprócz stosunkowo miękkich włosów barwy niebieskiej , włosy sztywniejsze o metalicznym połysku . Osobniczka większa wabiła ofiary śpiewając "Hello Barbie " aż do wyczerpania sił żywotnych , czyli baterii .


WILKOŁAKI


 Wilkołak to postać występująca w wielu mitologiach . Człowiek zamieniający się w wilkopodobną  bestię .... Przyznacie chyba, że Wilkołak prezentowany powyżej jest bestyjką przystojną :)



Wilkołakiem można się stać :
- na skutek rzuconego uroku


UWAGA !!! On rzuca urokiem !!!! :(



- po natarciu się specjalną maścią  ( UWAGA na balsamy do ciała z nieznanego źródła !!! )


- po pogryzieniu przez innego wilkołaka


- mniej więcej od XVII  doszła dodatkowa możliwość -  podpisanie paktu z istotą demoniczną .
  Wynika z tego, że niektórzy chcieli być wilkołakami .....

Przemiana w wilkołaka zachodziła na ogół podczas pełni księżyca ( UWAGA !!! Podczas pełni  noście przy sobie jakieś psie smakołyki , tak na wszelki wypadek , ostrożność nie zaszkodzi  )
Niektóre  wilkołaki zapanowawszy nad metamorfozą mogły dokonywać jej na własne życzenie .

WAMPIRY



Ta grupa istot demonicznych urządziła się najlepiej . Po opublikowaniu paru książkowych szlagierów na swój temat , nakręceniu pokaźnej ilości filmów i seriali , wylansowała modę na bycie wampirem!!
UWAGA !!! Trudno dzisiaj rozpoznać prawdziwego wampira !!!!

MUMIE


... są wśród nas ... Tak ! Nie mam oczywiście na myśli pań w bardzo podeszłym wieku obnoszących z dumą makijaż oczu w stylu egipskim . Mumie są sprytne . Zalecają zawijanie się w bandaże w celach terapeutyczno-kosmetycznych .


Propagują również zabiegi z zakresu kosmetologii upiększającej . Dzięki temu nie poznacie , czy pani stojąca przed Wami z charakterystycznym grymasem po-botoksowym to kobieta czy mumia....






Są też istoty nie usiłujące upodobnić się do człowieka , szanujące swoją odrębność genetyczną ...
Ale to już zupełnie inne opowiadanie....

P.S .
Po wczorajszej aktualizacji Windows 10 w moim Chromie coś się chromoli :( .Przeglądarka z której korzystam źle obsługuje bloggera :(:(
Muszę poczekać na powrót Syna z wakacji , żeby opanował irytującą  sytuację :(












28 komentarzy:

  1. Bardzo zacne towarzystwo się zebrało i godnie reprezentuje Dziwaczkowo :)
    Nie strasz mnie :/ u mnie też się wczoraj samo zaktualizowało …..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Na szczęście u Ciebie o ile wiem jest wszystko OK :) Mnie Chrom postanowił za wszelką cenę chronić przed hakerami na wszelki wypadek uniemożliwiając mi wejście na jakąkolwiek stronę
      w internecie .

      Usuń
  2. obawiam się, że mnie szlagier typu "Hello Barbie"
    raczej by odstraszył szybciej niż szkolna wycieczka!

    z ogromną przyjemnością obejrzałabym w Dziwaczkowie
    liczniejsze grono istot wiernych genetycznej inności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... hmmm.... Jeśli dobrze zrozumiałam Twoje intencje mam tym istotom pomóc tak jak pomogłam Ernie Wężownicy ? Czy tak ??
      Z pewnością by Cię odstraszył - głos syreny stawał się coraz bardziej męski - aż do wyczerpania baterii :)

      Usuń
    2. pomóc, wydobyć ich w/w piękno, POKAZAĆ!

      Usuń
    3. ...jeśli uda mi się wydobyć piękno, to pokażę :):):)

      Usuń
  3. :D cudowne towarzystwo :) ostatnia panna mnie zainteresowała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Erna Wężownica , moja radosna twórczość repaintowa :)

      Usuń
  4. Fantastyczne towarzystwo u Ciebie mieszka.Wszystkie istoty interesujące,jednak to Wilkołaki mnie zachwycają.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko pewna część istot "fantasy" zamieszkujących Dziwaczkowo . Reszta postanowiła pozostać
      w cieniu wysyłając swoich przedstawicieli :).
      Serdeczności :)

      Usuń
  5. Zielone w zielonym pokonało wszystkich innych i skradło cały post :0 Oczywiście reszta też przemiła i przesympatyczna, ale to stworzonko po prostu rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło , bo Erna Wężownica jest ofiarą moich zapędów pseudoartystycznych :)

      Usuń
  6. Fantasy... temat zarówno intrygujący jak niezmierzony i różnorodny! Bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć choć na zdjęciu naraz wszystkie Twoje lalki! Musi być ich ogromnie dużo! Te, które pokazujesz są takie szczęśliwe, że zamieszkały właśnie u Ciebie :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WSZYSTKIE NARAZ ??? Może być problem... :/ Obiektyw musiałby być BARDZO szerokokątny ale pomyślę o tym :) . Może podzielę je na grupy ??
      Bardzo serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Znasz ten skecz o babskich zakupach? Tam jest taki żal za grzechy "o żałuję, żałuję, że nie kupiłam". Ile razy nie kupię, to potem żałuję. Była syrenka Simba, Stefka z lat 80-90tych, z plastykowym ogonem i żałuję, że nie kupiłam. Była w super stanie, jak z pudełka i nawet nie wspomnę, jaką niską cenę miała, bo mnie na moją głupotę, cosik trafia :[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie jest moim zamiarem pogrążać Cie jeszcze bardziej w tym żalu ale faktycznie ŻAL !!!!
      BARDZO ŻAL TAKIEJ OKAZJI !!! :(

      Usuń
  8. ... ależ się Fantasy u Ciebie nazbierało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... to drobna część całego towarzystwa .... :/

      Usuń
  9. Ja z kolei "odfantazjowuję" wszystkie bajkowe istoty które do mnie trafiają, taka jestem przyziemna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nas dwie :) Wszystkim Wróżkom oderwałam skrzydełka :):)

      Usuń
  10. Znowu coś przegapiłam? A niech to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz to nadrobić :) Ja też sporo przegapiłam :(

      Usuń
  11. Syreny totalnie skradły me serce ! Sporo fantasy się uzbierało w Dziwaczkowie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie utrwaliłam syreniego śpiewu :( . Na swoje usprawiedliwienie powiem, że syrena zaczęła śpiewać zupełnie niespodziewanie podczas odszczurzającej kąpieli . Nastąpiło jakieś zwarcie... :/

      Usuń
  12. Zielone laluszątko z ostatniej fotki - najciekawsze, a takie jakieś wstydliwe... ;-) :D A dlaczego one takie wstydliwe, hę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo wyglądało zupełnie inaczej, zanim postanowiłam je przemalować po swojemu :):):)

      Usuń
  13. Masz rację, wampiry urządziły się najlepiej i podobno te najstarsze bywają szalenie bogate. Mogą sobie nawet pozwolić na nadanie pocztą ogromniastej paczki pełnej ziemi.
    Zastanawia mnie, jak to było praktycznie z tymi syrenimi włosami od pasa w dół? Łuska zdecydowanie bardziej na miejscu.
    Co do wilkołaków, to myślę, że są sympatyczne, bo takie swojskie jakieś:) Mimie za to ździebko wyniosłe, a te zupełnie do nikogo niepodobne stworzenia muszą pewnie mieć się na baczności, bo jednak to co powszechnie znane, ma w życiu najłatwiej, a to co inne i niespotykane może wzbudzać negatywne reakcje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... jak żyje się tyle lat i przez cały czas odkłada się coś do skarpety to i zaszaleć można :) .
      Ja prawdę mówiąc wolę sobie nie wyobrażać TAK zarośniętej syreny :/, zdecydowanie !!!!
      Przeciętność stapia się z tłem i oczu nie drażni :/, tak chyba zawsze było ....
      Buziaki !!! :)

      Usuń