Osoby, które tu zaglądają :):)

wtorek, 27 stycznia 2015

Strychulce cz. 1


Strychulce , czyli lalki znalezione na strychu :)
Niedawno dostałam kilka Strychulców . Bardzo lubię takie prezenty :) .



Strychulec pierwszy jest chińską wydmuszką mierzącą 22 centymetry .


Głowa ozdobiona była kiedyś rudoblond włoskami . Włoski uległy wykruszeniu .
Wydmuszka wydmuszką ale oczka ma zamykane :)


Jak widać ilość włosów nie była oszałamiająca . Z tyłu głowy.... guz ....  
Cóż, czasami na strychu bywa niebezpiecznie ....



Wydmuszkę przyodziałam w jej  oryginalne ciuszki . Włosków na razie  nie będę wprawiać , ogarnęło mnie lenistwo .







Laleczka druga również jest wydmuszką i jak widać również  ma zamykane oczka .



Sądząc po paszczach uformowanych w świzdogwizdawki ,  laleczki wyposażone były w butelki 
albo smoczki .




Niewątpliwie są wydmuszkami i urodą oraz wykonaniem na kolana nie rzucają ale bardzo lubię
zamykane oczy u lalek . Wyroby tandetne ale swoją obecnością  przyczyniają się do
zilustrowania historii lalek :) .

16 komentarzy:

  1. Też mam kilka takich strychowych znajdków. Druga lala ma ogromne oczyska, nie można się jej oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... wygląda , jakby ją coś bardzo zaskoczyło..... :):)

      Usuń
  2. Racja. Nie wszystko jest megapiękne i z dobrych materiałów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tą drugą sama chętnie bym zaadoptowała, chyba to "mój" rozmiar lalki. Wygląda trochę jak prababcia Bratz Babyz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma 11 cm - załapuje się na Twoją "rozmiarówkę " ?
      Jeśli ją chcesz napisz proszę przez formularz kontaktowy :):)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe laleczki :) Ja takich strychowych cudow troche sie boje po tym jak dostalam kilka cuchnacych stechlizna.. :/ Do tej pory nie wiem jak wywabic ten smrod. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .. to prawda , najgorzej trafić na taką porcelankę :/ . Mam takie wietrzone przez całe lato .... :/
      Pozdrawiam serdecznie :):)

      Usuń
  5. Ubrany w różowości dzidziuś jest przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te laleczki! Mają coś w sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żółtowłosa jest fanką Simpsonów :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie są bardzo ciekawe, określenie strychulce powaliło mnie na kolana - powinien powstać słownik języka Zbierczki Dziwaczki ;)

    OdpowiedzUsuń