Osoby, które tu zaglądają :):)

niedziela, 10 maja 2015

Spotkanie w Empiku cz. 1


Na "dzień dobry" słodka, pastelowa Barbie Kici-Koci :)


Spotkaliśmy się w Empiku w składzie : Inka, Kicia-Kocia , Lacrima , Patryk i ja . Resztę osób
zatrzymały w domu wypadki losowe .  Było bardzo miło , jak zwykle dowiedziałam się wielu
nowych rzeczy , a dr Patryk w sposób błyskawiczny uleczył stawy barkowe mojej Esme i teraz
Tonnerka może już  "rozpychać się łokciami" :):) .
Myślę , że na miejsce spotkań zdecydowanie lepiej nadaje się Arkadia . Stoliki są większe ,
przyjaźniejsze tło do robienia zdjęć . 
Empik oceniam na dwie , góra trzy osoby z sześcioma lalkami :).
PRZEPRASZAM jeśli pomylę właściciela lalki ale jak zapewne pamiętacie w rozumku mi się miesza
na widok tylu pięknych lalkowatości :)
W części pierwszej pokażę uczestników spotkania mniejszego wzrostu .


Trzech przystojniaków od Patryka . Nasłuchałam się w domu od moich Monsterek "czemu nas
tam nie było ??!!" , o nasłuchałam... :/ , tylko Gorgon złośliwie się uśmiechał - ciekawe dlaczego....



- Dlaczego chodzisz w kasku ???  - ach ta moja Rachelka , zawsze musi wszystko wiedzieć.....
- Jestem alergikiem ....


Środowisko okazało się być jednak w miarę bezpieczne i Miętowy Przystojniak zgodził się
pozować nie tylko bez kasku ale i bez górnej części garderoby . To zdjęcie wzbudziło zachwyt
moich Monsterek - tylko Gorgon chciał je wykasować ...



Nie wiem, czy wszystkie EAH  były własnością Kici-Koci , czy któraś przyjechała z Patrykiem .
Panience na powyższym zdjęciu trudno odmówić zapobiegliwości . Nie ma to jak WŁASNE
krzesło z oparciem :)


- Proszę jedną kawę ze  śmietanką !!


- Proszę o dwie kawy !!


- Teraz chciałabym trzy kawy ...


- Wolałabym sok z czarnych jagód ....


- A ja chciałabym miseczkę źródlanej wody dla pieska !!! - to Bracusia Kici-Koci


-  A kuku przystojniaku , zgadnij kto to ? -         Różowowłosa  panna  należy do Kici :)
- A skąd mam wiedzieć?? Przecież cię nie widzę ! -      Ciacho jest własnością Lacrimy



- O , masz włosy jak landrynka :)


- Chodź, pojedziemy do mnie ! :)
- Nie wiem , dopiero przyjechałem na spotkanie, mam zobowiązania towarzyskie... :/


- Mam w domu album o kucykach .....
-  ???


- .... kucyki też mam .....
- ... a ja mam tatuaż :):)




... a to piękne kopytne Kici-Koci


- co ONA ma czego JA nie mam ????


- różowe włosy , kucyki i albumy :)
- ?! :(



Ta oszałamiająca piękność przyjechała z Lacrimą :)


Ta ślicznotka również należy do Lacrimy :)



Kira zabrała ze sobą  głowy przyjaciółek, które łakomie rozglądały się za artykułowanymi
ciałkami , ale żadne nie przypadły im do gustu .


- Wystroiłem się, wyszykowałem , a tu nie ma ani jednej kotołaczki ani wilkołaczki ...
  Jak zrobiłaś  nauszniki z koralowca ???
- Inka mi zrobiła :):)


To moja Miriam :)


Piękny Miętowy Patryka wypatrzył moją Zombiaczkę :)



- Pasujemy do siebie kolorystycznie , mamy podobną temperaturę ciała....


- Makijaż ci się rozmazał......


- Może da się go zetrzeć ??


- Chyba twarz ci popękała.....


- Dacie mi się spokojnie rozkładać !!! Jestem przecież Zombie !!!




Słodka Midge - własność Lacrimy



- Rezygnuję już z tej kawy, chcę wracać do domu !!!!


W następnej części    INWAZJA   TONNEREK :)

































35 komentarzy:

  1. no, już się bałam, że nie pokażesz tego tatu!
    i w końcu się wyjaśniło - faceta też można
    zbajerować i na album i na kucyki...

    a pięknotki Magdy - cudne, cudne, cudne!

    i super, że udało się spotkać!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .. wiesz, ze bardzo lubię tatuaże :):)
      Tak, super i tyle piękności można było miętosić , a Patryk Esme wyleczył ..... :)

      Usuń
  2. O, super, czekam na inwazję Tonnerek :D Alergik, haha!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jak widać alergia może dotknąć każdego niestety ..

      Usuń
  3. Everka z krzesłem, Maddie, jest Pata. Ustaliliśmy, że bierzemy na meeta małą, średnią i dużą everkę a że ja nie mam żadnej na małym ciałku to Pat wziął jedną ze swoich Maddie.

    Rozwaliło mnie "- co ONA ma czego JA nie mam ???? // - różowe włosy , kucyki i albumy :)" oraz "- Dacie mi się spokojnie rozkładać !!! Jestem przecież Zombie !!!" XD

    Następnym razem wezmę własny lalkowy fotel - tym razem go zostawiłam, bo miejsce ciasne i niewdzięczne, więc wolałam wziąć lalki a nie meble.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To One jeszcze się ciałkami różnią ???? :O .....
      To prawda, miejsca było bardzo mało , dobrze, że wypatrzyłaś korytko z kamyczkami :):)

      Usuń
    2. Różnią się wzrostem. Korpusiki mają chyba takie same, ale różnej długości nogi. Wysokościwo wychodzi to mniej więcej tak, że Briar jest pół głowy wyższa od Maddie a Cerise jest wyższa o pół głowy od Briar.

      Usuń
    3. To bardzo duża różnica - dziękuję za informację :)

      Usuń
  4. Jaka różnorodność, a miało być tonnerkowo! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonnerkowo będzie w dalszym ciągu relacji :):)

      Usuń
  5. A ja nie moge sie przestać gapić na rózowa króliczke :) Nie myslalam, że ten mold może sie prezentowac tak ładnie!
    Kiedy następne? :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, też wgapiam się w te różowości :):)
      Jeśli pytasz o ciąg dalszy to jutro wieczorem albo we wtorek rano :)

      Usuń
    2. Swoją drogą to ciekawe, że lalka, którą mam totalnie z przypadku i ubrałam ją totalnie z przypadku tak się wszystkim podoba XD Ale fakt, ładnie wyszła.

      W ogóle jak się ten mold nazywa?

      Usuń
    3. mnie przychodzi tylko na myśl Barbie Wróżka
      albo Barbie ze Świata Fantazji, bo - jasnooka,
      a co do pysiałka - nie mam pamięci do detali ;D

      Usuń
    4. Nie wszystkim. Mnie na pewno nie, bo ma twarz jak krowa, ewentualnie klempa.

      Usuń
    5. jak powiadają najstarsi górale - nie może być zbyt różowo?
      krowy w niej nie ujrzałam, choć same krowie pyski zawsze
      mnie urzekały swą nienachalną stoicką wręcz urodą...

      Usuń
    6. Ciebie tam nie było, więc się nie liczysz, Zgredku.

      Usuń
    7. Spoko, dla Ciebie mogę się nie liczyć, Kotecku. Z pozdrowieniami od nieobecnych.

      Usuń
    8. Aguś - ale Ty akurat nie zapominaj o mnie, co?
      bo już mi tęskno i za Tobą i za Kartofelkiem też :D

      Usuń
  6. What a great company! I love animal printed T shirts!

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesujące towarzystwo się zebrało ;-) Czy ja tam widzę ukochaną za podlotka Brandy? :-) Jeszcze bardziej żałuje ze mnie nie było, może w ramach rekompensaty wygrzebie jutro w tutejszym sh jakąś cudo lalkę, bo siedze znowu na swej rodzinnej prowincji :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne te panienki Lacrimy, zwłaszcza Midzia i ta AA, choć Kira właściwie też.

    OdpowiedzUsuń
  9. Całe Bogactwo Lalek przez duże BL! Świetne dziewczyny i przystojni chłopcy a dialogi mnie powaliły...zresztą jak zawsze :)))
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciszę się bardzo, że spodobał Ci się mój reportaż :):)
      Serdecznie pozdrawiam :):)

      Usuń
  10. Świetna zdjęciowa relacja:) Miętowa para bardzo mocno czuje do siebie mięte:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję , to uczucie świeże jak mięta :):)

      Usuń
  11. Pię!kno!ści! Czekam na więcej i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Pozdrawiam bardzo serdecznie i już publikuję ciąg dalszy :):)

      Usuń
  12. Jedną z tych fotografii zamieściłam w nowym nieregularniku link: http://adalija.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń