Osoby, które tu zaglądają :):)

czwartek, 1 października 2015

Dobrana para



Niestety jak zwykle na wstępie przepraszam za brak odpowiedzi na Wasze komentarze :/ .

Dzisiaj pokażę dobraną - moim zdaniem - parę . Dobraną kolorem oczu i fryzurą :) .


Nowa Baśka i Flavas Liam :) . Korzystając z okazji zapytam Wtajemniczonych - czy ten baśkowy
pyszczek to mold Mackie ? 


Ujęła mnie 1/2  jej fryzury . Nareszcie coś innego niż grzeczne falowane włosy !!!


Mój entuzjazm dotyczy właśnie "tej" 1/2 fryzury 



.... wiesz,  twoje włosy  z tej strony są jakieś dziwne ... Jakby zabrakło ci zdecydowania ...
     Jesteś na kładce między słodką mydlaną operą i  serialem o młodzieży przejawiającej swój bunt 
     wizytą u osiedlowego fryzjera.....


To Liam . Mój piękny Flavasek :) . Piękny i ... już :) . Zwróćcie proszę uwagę na zmarszczki mimiczne wokół ust , świetnie to wygląda, prawda ?? 
Żal , żal i jeszcze raz żal , że Mattel wycofał się z produkcji tej linii lalek :(



                                                                zdjęcie z Internetu


Liam  musiał zadowolić się  ciuszkami trochę nie w jego stylu , na inne musi zaczekać .


.... oooo... jednak zrobiłaś coś z włosami .....

Tak!   Nie wytrzymałam i  obcięłam  Baśce - chwilowo nie posiadającej jeszcze własnego innego imienia - cieniowane włosy . Niedobra ze mnie kobieta, oj niedobra , zwłaszcza z nożyczkami w ręku .:/



.... a może jeszcze je wyrównać.... ?
..... NIE !!! Nie mów tego Zbieraczce , bo będę prawie łysa z obydwu stron !!!!

Tak źle nie będzie ( mam nadzieję ), muszę tylko wyprostować niesforne falowanie :/ .






Ładna z nich para, prawda ? :)












17 komentarzy:

  1. Uważam, że bardzo ładna! Fryzury mają oboje bardzo twarzowe i wyglądają w nich świetnie! Podcięcie wyszło jej na dobre! Ubolewam, że wiele różnych firm zakończyło już produkcję interesujących i pięknie wykonanych lalek...

    OdpowiedzUsuń
  2. ha, jak fajnie współczesną MM ujrzeć choćby u Ciebie -
    ja mojej podetnę bardziej radykalnie - do linii brody ;P

    Liam wygląda świetnie - a w swetrze wręcz superaśnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna z nich para, nie wiem czy oglądasz Ranczo, ale ten widok przypomniał mi , jak w pierwszej serii córka wójta upodabniała się do każdego nowego chłopaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och , piękna para :) Baśka jest pierwsza klasa i jaką ma modną fryzurę, ale lalek eleganci chłopak, wąsik,bródka zadbana jak przystało na przystojniaka ;)))
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, pasują do siebie :-) Wydaje mi się, że mold ta panna ma swój własny, oby pojawiał się częściej :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Troszku szkoda tych włosków :P Ale panna tak czy siak czaruje. Marzy mi się ona od czasu jak ją pierwszy raz zobaczyłam :) Lepszego mena nie mogłaś jej wybrać, wyglądają jak stworzeni dla siebie a przecież to dwie różne serie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To mold Skipper 2010 jeśli dobrze pamiętam. Razem świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze podchodziłam sceptycznie do linii Flavas, ale ten Twój Liam fajny lalek, przekonał mnie :)
    Zabieg fryzjerski na flockowanej Baśce odniósł duży sukces, jeszcze lepiej jej w takich krótkich włoskach, które podwijają się na końcach. Ładną parkę dobrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna z nich para :) a w fryzjera możesz bawić się całkiem spokojnie, dobrze Ci idzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. To Skipper 2010 - a nie Barbie i to jeszcze Mackie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Liam w ciuszkach "nie w jego stylu" wygląda o wiele lepiej niż w oryginalnej bluzie pożyczonej chyba od tęższego o trzy rozmiary kolegi ;-) Zresztą oboje piękni, młodzi - dlaczego nie mają poeksperymentować ze swoim wizerunkiem?

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, faktycznie dobrani! :-) ładnie im razem

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę że Flavas szybko się u ciebie zadomowił- nawet pannę zdążył poznać! Co do lalki to bardzo podoba mi się jej "zflokowany" bok. Chciałbym trafić kiedyś na materiał do flokowania- może masz jakieś pomysły, jak samemu zrobić taki "wygolony" łeb?

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie będę siliła się na oryginalność, tylko tak jak na blogu Inki - powtórzę: PIĘKNA - też chcę!

    OK. Pogadam ;-) Nareszcie, gdy już chyba każdy zaliczył taką fryzurę, Mattel przejrzał na oczy i przypomniał sobie: "O, rany, toż kiedyś moje lalki odwzorowywały trendy współczesności".
    Lepiej późno niż wcale!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pasują do siebie bardzo:)
    Jako posiadaczka końskiego ogona mam słabość do takich fryzur:))

    OdpowiedzUsuń