Osoby, które tu zaglądają :):)

wtorek, 2 czerwca 2015

Urodziny bloga i szarańcza w ogrodzie.....


Drugiego czerwca  Dziwaczkowo obchodzi swoje drugie urodziny :) .
Dziękuję Wam za to, że do nas zaglądacie , za Wasze komentarze i maile :):) 

W tym roku zawitało do nas kilka ZUPEŁNIE  NOWYCH  lalek prosto z pudełka ( fuj ! ;) ) ,
bezwstydnie czystych  i zadbanych , rozpoczynając swoim przybyciem nowy rozdział w historii
Dziwaczkowa . 
Nadal interesują mnie WSZYSTKIE rodzaje lalek , mam już jednak pewne preferencje , 
a przynajmniej chciałabym myśleć, że tak jest . 
Specjalne podziękowania składam Ince z Szydełeczkowa  za zrozumienie absolutne mojego opętania
lalkowego i Ewelinie z Męskiej Strefy za wsparcie informacyjne i duchowe męskiej części mojej
gromadki :)

.... a teraz trochę na temat szarańczy ....

Do Dziwaczkowa przybyła od mojej przyjaciółki Taszy spora ( nawet BARDZO spora ) gromadka
tak zwanych "Minek" .  To laleczki bardzo charakterystyczne , mające niewielu miłośników ale...
jeśli ktoś je już pokocha , to pokocha wściekle i całym sercem :) 
Maluchy narobiły wiele zamieszania - kąpiele , mycie głów , reperacja garderoby.. 
W takiej gromadce różnie bywa - ktoś pociągnie kogoś za mocno za rękaw , wciśnie do kieszonki za dużego misia ,wytrze brudne rączki w sukienkę koleżanki .... :/ 
Część maluchów zdecydowanie odmówiła nałożenia starych ubranek , część ( ta mniejsza liczebnie , ubrana , niekoniecznie w "firmówki" ) wymknęła się do ogrodu .


- TAK !! TAK !!! Chcę być w ogrodzie !! Podoba mi się tutaj !!! :):)





- Jestem głodna... BARDZO głodna... Może znajdę tutaj coś do jedzenia ??



- Ciekawe, czy masz takie samo oczko jak ja ... Da się wepchnąć do środka ???





-   Ktoś tu idzie ....
-   Będzie można go zjeść ???


- Nie wchodź tutaj, bo ci wsadzę palec do oka ...


- Najpierw musisz mnie złapać !


-  Jak apetycznie to wygląda :)


- Chyba można to polizać ??


-  RATUUUNKU !  Zgubiłem się !!!!!


- Jeżeli go ugryzę w ucho to przestanie krzyczeć, czy będzie krzyczał jeszcze głośniej ????



- Niby z tego ma być truskawka ??  Nie wierzę  ... :/


Uważacie, że któraś z Waszych lalek ma głupi uśmiech ???  Spójrzcie na tego chłopczyka....



Pędraczyło się towarzystwo po ogrodzie , oj pędraczyło , a  reszta biegała po całym domu :/ .
Mój Mąż, Gromowładny wymyślił im zajęcie . 
Rozsypał kilogram tartej bułki mówiąc : Mam dla was puzzle ! Ułóżcie z tego rogaliki :) . 
Wszystkie maluchy mają  teraz zajęcie :):)

















39 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji drugiej rocznicy :) życzę Ci jeszcze wielu owocnych lat lalkowania i blogowania :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołej rocznicy, najlepszego!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) Jest wesoło, jest ... wystarczy popatrzeć na ogrodową inwazję minek.... :)

      Usuń
  3. Kasiu, wszystkiego dobrego!!! Jakkolwiek to zabrzmi: Twoje minki są tak tak brzydkie, że aż piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) , tak z minkami właśnie tak jest...... :)

      Usuń
  4. Dwa lata to już całkiem poważny wiek :-) Życzę jak najwięcej pasji i spełniania marzeń :-)
    Najazd szarańczy skojarzył mi się z Leśnymi Dziećmi, którymi próbował opiekować się Włóczykij... :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :):)
      Tego fragmentu Muminków nie pamiętam ale.... współczuję Włóczykijowi ... :):)

      Usuń
    2. Zaopiekował się nimi w Lecie Muminków. W wersji słuchowiskowej dzieci śpiewały absurdalną piosenkę Muminu makuka gumana mikum... ;-)
      Tu znalazłam krótką rozpiskę: http://mojemuminki.pl/pory-roku/lato-muminkow/

      Usuń
    3. Dziękuję , zaraz uzupełnię braki w edukacji :):):)

      Usuń
  5. Ale fajne dzieciaki! Jakich one są rozmiarów? Ciekawe, czy by się polubiły z orczątkiem...
    Dwa lata, no fiu fiu. Gratuluję, tak trzymaj. Życzę Ci pięć razy tyle przy prowadzeniu tego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciaki mają około 27 cm , mam też na składzie mniejsze . Uciekinierów ogrodowych pewnie zostawię ale kilka innych Tasza będzie chciała sprzedać , muszę je tylko ubrać . Jeśli jesteś zainteresowana napisz proszę na mojego maila lalkizbieraczki@gmail.com .
      Bardzo dziękuję za gratulacje , postaram się dalej rozwijać :):):)

      Usuń
  6. wszystkiego naj i 100 lat blogowania:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego dobrego i jeszcze wielu mile spędzonych chwil!! :)
    Pozdrawiam ciepło!! N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, jak miło Cię widzieć :):)
      Pozdrawiam serdecznie :):)

      Usuń
  8. Z całego serca wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich lalkowych marzeń :-) Fajna gromadka wesołych skrzatów ogrodowych, kiedyś lalki z minką wydawały mi się trochę przerażające, ale może wszystko zależy od aranżacji - w Twojej są sympatycznymi i niegroźnymi psotnikami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję :):) .
      Myślę, że minki świetnie pozują do zdjęć :):)

      Usuń
  9. Życzę Ci nadal tak radosnego i twórczego blogowania :)
    A Minki są fantastyczne. Miałam kiedyś z nimi styczność co prawda tylko w sklepie i nawet wtedy nie myślałam o lalkowaniu, ale pamiętam, że bardzo mi się podobały te laleczki :)))
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci Asiu dziękuję , mam nadzieję, że wystarczy mi pomysłów :)
      Minki są jak gromadka szalonych przedszkolaków , pewnie dla ich części moja przyjaciółka będzie chciała znaleźć nowy dom.
      Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko :):)

      Usuń
  10. bardzo mi miło, Kasieńko! choć nie czuję ani krzty z mej strony,
    cobym cokolwiek zasłużyła na specjalne podziękowania :)
    minki rzeczywiście budzą skrajne emocje - niektóre mnie przerażają,
    inne rozbawiają - a ostatnia rozczuliła :)
    zainteresowała mnie natomiast wersja ciemnoskóra - a chłopczyk
    skojarzył mi się z moimi ulubionymi trollami - uroczy jako i one :)
    albo dać czapelindę i niech jako elfik biega po ogrodzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a ja tam swoje wiem i już !! :):)
      Tak, ta ciemnoskóra to moja faworytka , jest bardzo sceptycznie nastawiona do świata :):)

      Usuń
  11. Kasiu, Twój blog miał bardzo duży wpływ na moje lalkowanie i rozpoczęcie blogowania, więc mam do niego naprawdę emocjonalny stosunek:) Życzę Ci dalszej satysfakcjonującej i radosnej blogowej twórczości!:) Minkii mnie rozbroiły, jestem ich fanką, ale jednak na odległość;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... och , jak mi miło :):) , bardzo Ci dziękuję :):)

      Usuń
  12. Sto lat Kasiu :) Życzyłabym jeszcze stu lalek,ale wiem, że to mało, więc życzę tysiąca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci Zgredku Kochany, dziękuję :):) . Jestem na dobrej drodze do osiągnięcia tej ilości :):):):)

      Usuń
  13. Zechciej przyjąć serdeczne życzenia z okazji tak zacnego jubileuszu. Wszystkiego lalkowego!
    Fajne zdjęcia i teksty, ale i tak nikt mnie do tych lalek nie przekona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) , tak.... tak to jest z tymi minkami :):)

      Usuń
  14. Wszystkiego najlepszego ,spełnienia wszystkich lalkowych życzeń.Śliczna historyjka i bardzo udane zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego!!!! wielu udanych lat i równie udanych łowów!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego naj naj naj z okazji drugich urodzinek, spełnienia marzeń lalkowych i nie tylko! Przyznam, że bardzo lubię Twojego bloga za to, że lubisz i doceniasz wszystkie lalki. W lalkowym blogowisku byłoby smutno bez Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... och, bardzo, bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów :):)

      Usuń
  17. Wszystkiego najlepszego, naj naj najlepszego ...jeszcze więcej lalek, jeszcze więcej blogowania i duuuuużo radości z tego wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :):)
      Lalkowanie sprawia mi wiele radości , mam nadzieję, że osobom odwiedzającym mojego bloga też jest miło :)

      Usuń
  18. Wszystkiego najlepszego Kasiu dla Ciebie, Twoich przewspaniałych Lalek i Twojego Bloga! Życzę Ci spełnienia Twoich marzeń i wielu okazji do uratowania kolejnych laleczek!
    Pozdrawiam serdecznie!
    Ola

    OdpowiedzUsuń