Osoby, które tu zaglądają :):)

niedziela, 11 maja 2014

Porcelanki w ogrodzie


Kolejka  porcelanek do obfocenia rośnie :/ .  
Chciałam zabrać je w koszyczku do jakiegoś  przypałacowego parku ale musiałabym spakować towarzystwo do wielkiego wiklinowego kosza na bieliznę , kosz zaopatrzyć w kółeczka  i cichaczem przemieszczać się parkowymi alejkami . 
Każde wyciągnięcie obcej ręki w stronę lalkowego majdanu kwitowałabym warczeniem , a w takiej nerwowej atmosferze trudno robić zdjęcia :/ .

Prezentowane panny  dostałam w prezencie . Mniejszą od Kolegi, większą od Teścia .
Chwała im za to !!! :):)


Przedstawiam Gertrudę . 
Ulu , chyba podobna jest do Twojej Marysi pokazanej na Pingerku , a na pewno mają podobnie ozdobione sukienki . 


Gertruda ma około 35 centymetrów wzrostu  i jakąś cyfrową sygnaturę z tyłu głowy . Oczywiście zrobiłam zdjęcie sygnatury  ale.... nie mogłam go znaleźć  . Gertruda kategorycznie nie zgodziła się na powtórne
obnażenie szyi . 



                                                Brak rzęs w prawym oku nie ujmuje jej uroku :):)







To mała Konstancja , zwana przez nas Tosią .


Zawsze wydawało mi się, że u porcelanek, które posiadają plastikowy dekielek wypełniający  dziurę 
w mózgoczaszce peruka powinna być przyklejona TYLKO do dekielka , co pozwoliłoby na łatwą jej
konserwację . Niestety klejem potraktowana jest cała głowa :/




Niestety Tosia zapomniała zabrać z domu koronkowej parasolki , będzie musiała pochwalić się nią
przy innej okazji . 



Parasolka.... coś mi się wydaje, że ostatnio  widziałam ją w łapkach Magdy  Wilco ...
Magda dostała sukienkę od porcelanki i  chyba parasolka bardzo przypadła jej do gustu :)


To właśnie Magda . Buszuje wśród  sukienek .



20 komentarzy:

  1. Widzę, że grono panien porcelanek sukcesywnie się powiększa :) Gratuluję imponującej kolekcji i pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :):) Muszę w końcu pokazać wszystkie porcelanki , trochę panienek się nazbierało i czekają w kolejce...
      Pozdrawiam ciepło :):)

      Usuń
  2. Gdybyś nie napisała o tych brakujących rzęsach, wcale bym nie zauważyła. Tosia jest szczególnie urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie kapelusz odwraca uwagę od brakujących rzęs :):)

      Usuń
  3. ... a buty to one mają jakieś ;)
    i tak do rzeczy:
    Tośka - fajniutka :D
    Gertruda - no cóż /wygląda paskudnie/ po prostu odklej jej te rzęsy co pozostały na jednym oku, a klej zmyj zmywaczem do paznokci i będzie cacy :)
    Konwalie - /uwielbiam/ są piękne, a Tośka w nich urocza :)))
    w ogóle sesja cała świetna :D
    Gratuluję nowego nabytku :)
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , dziękuję :):)
      Gertruda ma , Tosi muszę zrobić :) . Odkleję rzęsy , bałam się, że zmywacz zmyje więcej niż bym chciała :/ .
      Konwalie wspaniale rozrastają się , jeśli im na to pozwolić , u nas rosną jak chcą :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Idealna sesja wiosenna z porcelanowymi lalami :) A te kwiaty w kapeluszach, cudo, przyznam, że niezłe z nich elegantki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Marzy mi się porcelankowa sesja na tle ładnej architektury :)

      Usuń
  5. Kwiaty są jednak wspaniałym tłem dla tych przepięknych lalek! Panienki mają takie śliczne buzie i cudowne ubrania! I kapelusze, i biżuterię i tyle innych dodatków! Zdjęcia mogłabym oglądać kilkakrotnie i za każdym razem znalazłabym jakiś nowy element! Fantastyczna sesja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :):) Bardzo miło pobrechtałaś artystyczną część mojej miłości własnej :):)

      Usuń
  6. Rzęsy Gertrudy łatwo uzupełnić. W chińskich sklepach można kupić rzęsy w pudełeczkach podwójne, a nawet na metry. Trzeba tylko dociąć i ewentualnie skrócić i przykleić, klej zwykle dodają do pudełeczka. Buzie można delikatnie umyć płatkiem kosmetycznym z mydłem. Jak plamy nie schodzą, trzeba użyć zmywacza do paznokci, ale ostrożnie. Najpierw spróbuj czy nie zmywa się kolor twarzy gdzieś w niewidocznym miejscu. Niestety zdarzyło mi się, że nawet wodą z mydłem malatura schodziła. Włosy niestety zwykle są paskudnie przyklejone na całej głowie. Za to lalki pięknie prezentują się w plenerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupię takie rzęsy i spróbuję przykleić - kiedyś trzeba spróbować :) . Buzię myłam już mydłem ale nie pomogło . Też robię to bardzo ostrożnie , chciałam wypucować Samuraja i usta mu rozmyłam :( .
      Muszę wypróbować zmywacz . Dziękuję :):)

      Usuń
  7. Piękna sesja:)
    Z włosami sama prawda a jak się człowiek napoci żeby zdjąć taki skalp z głowy:(
    Prawda to, że z myciem uważać trzeba a rzęski u chińczyka na pewno dostaniesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :):) Oj tak , trzeba się przy skalpowaniu napocić ... potem zmywać klej ... :/

      Usuń
  8. ja nie mam żadnej porcelanki, a one są takie śliczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .. no widzisz ... :) Mogłabyś zrobić porcelance zdjęcie na Twojej ławeczce :):)

      Usuń
  9. Jak miło popatrzeć na porcelanki.Obie śliczne ,wyglądają jak panienki z dobrego domu.Bardzo wytworne i grzeczne dziewczynki.Zdjęcia robisz ciekawe i zawsze udane. Plener to nie komoda ani toaletka na nich jestem zmuszona robić zdjęcia.Kocham porcelanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :):) Czy Gertruda nie jest podobna do Twojej Marysi ?? Chyba widziałam ją na Pingerku ..

      Usuń