Osoby, które tu zaglądają :):)

niedziela, 2 czerwca 2013

Początek

Nie  jestem  kolekcjonerką  a tylko zbieraczką :) .
Nie  potrafię narzucić  sobie "jedynie słusznego " kierunku  zbieractwa  lalkowego  ani  gromadzić
lalek w pudełkach - NRFB - Never Removed from The Box - inaczej "zapudłowane na dożywocie " ;) .
Na pytanie : po co ci tyle lalek ?  odpowiadam : posiadam je dla czerpania przyjemności z ich istnienia - to chyba wystarczający powód .... :)




Na powitanie - ANASTAZJA  , jedna z moich porcelanek .
Wytropiona na Allegro dotarła  w paczce razem z towarzyszkami jako "panna do konserwacji" . Zjawiła się jak prawdziwa dama - czyściutka, w nieskazitelnie białej sukience .


Staram się  robić lalkom zdjęcia zaraz po ich przybyciu do domu - dlatego nie wszystkie zdjęcia są wtedy udane - ręce drżą z emocji .... ;)


Ciałko jak widać w bardzo dobrym stanie - majtasów koronkowych i butów brak ale to nie problem :).
Bardzo lubię takie długie nogi u porcelanek :):) .


Pyszczek Anastazja ma czyściutki i pogodny z nutką melancholii , myślę , że  obędzie się bez chirurga plastycznego i salonu piękności .

... a to już Anastazja  zadomowiona :):)








1 komentarz: