Osoby, które tu zaglądają :):)

niedziela, 15 grudnia 2013

Teresa - kolejna ofiara napadu na salon fryzjerski



Ta  poobijana biedaczka to  Teresa  Salon Glamour Suprice   .


Kiedyś  wyglądała tak  - zdjęcie z sieci


.... a tak wygląda teraz  :(

To kolejna ofiara  napadu na Salon Fryzjerski :( . Pierwszą była  Barbie .


To zdjęcie zrobione bezpośrednio po napadzie . Ofiara miała więcej szczęścia niż Teresa - na twarzy nie zostały blizny i udało się jej zachować spodnie .


Barbie doszła  już do siebie, chociaż  odwiedza jeszcze psychoanalityka .

Salony fryzjerskie zostały doszczętnie  obrabowane a ich właścicielki  dotkliwie pobito i porzucono na pastwę losu . O napady podejrzewa się  bandę  łysych klonów .

Teresa wraz z nową znajomą ( być może dawną  klientką salonu , również  po traumatycznych przejściach )
stara się powrócić  na łono  lalkowej społeczności .


Oto  nowa znajoma  Teresy :









Obie panie są już po kąpieli . Teresę czekają  jeszcze odszczurzające zabiegi fryzjerskie - włosy ciągle są matowe , bez połysku . Oko chyba takie zostanie - na moim poziomie  opanowania techniki repaintu
tak będzie najlepiej . Zrobię jej opaskę  na oko i dopasuję odpowiedni strój . Urodziwa już nie będzie
ale nie mogłam jej  nie zabrać do domu .



Barbie miała więcej szczęścia , była tylko brudna . Chociaż straciła pewną  ilość włosów w  trakcie czesania
nadal są bardzo ładne , miękkie i lśniące . Cieszy mnie  właściwa proporcja  między ilością posiadanego przez lalkę owłosienia do jej wielkości .  Warkocz będzie warkoczem a nie liną okrętową :) .




Może wiecie jaka to  Barbie ?  Włosy  ma bardzo dobrej jakości  i miłą buzię ze skromnym makijażem .



                                                                        zdjęcie z sieci
Może to Roszpunka ???

26 komentarzy:

  1. Biedna Tereska! Mam ogromną słabość do tego moldu. W dzieciństwie zawsze jakąś chciałam, bo przecież miała BRĄZOWE włosy! :] Ja pewnie pobawiłabym się na niej w repaint. Basia ma ładne włoski, ale nie mam pojęcia co to za jedna. Chociaż mogłaby być jakąś księżniczką. Kojarzy mi się z Roszpunką, ale nie wiem czy idę w dobrym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię Teresy - mam blondynkowy przesyt . :) .
    Jeśli chodzi o Baśkę, także podejrzewam ją o roszpunkowatość :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz chyba rację - przejrzałam jeszcze raz Roszpunkowate
      w sieci , to może być ona . Wczoraj skupiłam się na identyfikacji Teresy :) . Biednej Teresce należy się repaint ale boję się , że na tym etapie moich umiejętności efekt może być opłakany, więc jeszcze poczeka :)

      Usuń
    2. Zbieraczko, ja się do mojej Tereski nie potrafię za nic przekonać, tak że rozumiesz ;) (znacząco mrugam)

      Usuń
    3. Rozumiem , odezwę się na maila :):)

      Usuń
  3. Biedactwa, ale jak widać dobrze się skończyło, tak się zastanawiałam nad tym okiem, a moze by namalować oczko na papierze a potem dokleić?choc pomysł z opaską tez fajny zwłaszcza ze przypomina mi to pewną postac z filmu Tarantino.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Kill Bill" :):) . Chyba będzie opaska , a kiedyś wezmę cieniutki pędzelek i punkt, po punkcie uzupełnię ubytki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To takie sympatyczne uczucie, kiedy się widzi, jak osoby takie, jak Ty, tak czule podchodzą do każdej lalki. Teresa w pianie już była szczęśliwa i bezpieczna, a teraz jeszcze została uczesana i ubrana. Piękna lalka, choć doświadczona mocno, warta zachodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ... i pewnie skończę pod grubą warstwą lalkowych zombie ale takie lalki sprawiają mi najwięcej radości . Proszę nawet znajomych , żeby takiego trupka zapakowali do woreczka - jeśli razi ich poczucie estetyki - i nie próbowali go myć ani w żaden inny sposób nie doprowadzali do stanu używalności . Kiedy robię to sama nawiązujemy z lalką uczuciową więź :)

      Usuń
  6. Biedaczka. Szkoda tego oka. Taka ładna laleczka. Ale zawsze może być kapitanem pirackiego statku. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że będzie z niej niezła piratka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biedna Tereska :(Dobrze, że trafiła do Ciebie. Zazna chociaż trochę ciepła po tych ciężkich przejściach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka ją jeszcze kilka pielęgnacyjnych zabiegów fryzjerskich ale czuje się już dobrze :)

      Usuń
  9. Widać, że lubisz "ratować" lalki i to bardzo fajne. Rozumiem Cię, bo daje to wielką satysfakcję. Pozdrawiam serdecznie. Pokaż, gdy je wystroisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę :):) , choć nie będą to tak wystrzałowe ciuszki, jak szyte przez Ciebie :)
      Również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Biedactwo. Należy zaostrzyć sankcje prawne na tych bandytów. No może oka bym im nie wydłubała, ale wyszarpać trochę owłosienia bym mogła. Jak byłam mała, to mama mnie uczyła, że lalkę też boli. Teraz gdy widzę dziecko pastwiące się nad zabawką, zastanawiam się co z niego wyrośnie. Najpierw pastwi się nad lalką, potem nad psem czy kotem i dalej strach pomyśleć.
    A bezmyślne matki ględzą coś o bezstresowym wychowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta racja! ...a Tereska Zbieraczki, choć trochę poobijana, jest bardzo ładna!

      Usuń
    2. ... mnie też uczono szacunku do otaczającego świata - ożywionego , czy też w postaci na przykład zabawki .
      Jak słyszę o "bezstresowym wychowaniu " ciarki mi po plecach biegają ... :/

      Usuń
  11. aż mi się serce kroi na widok Teresy, biedna, dobrze że trafiła do Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię wszystko, żeby czuła się dobrze i ładnie wyglądała :)

      Usuń
  12. Ja bym jej piracką opaskę na oko zrobiła :)
    Mimo wszystko uwielbiam takie trupki. Można sobie pofolgować na takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też myślę o opasce i jakiejś drapieżnej sukience :)

      Usuń
  13. Biedna Teresa :( Ktoś jej grzebał w oku...

    OdpowiedzUsuń