Osoby, które tu zaglądają :):)

piątek, 12 czerwca 2015

F & F & F


Kiedyś chyba powiedziałam albo wydawało mi się , że chciałam powiedzieć , że .... zamierzam
zbierać POJEDYNCZE egzemplarze Monsterek , a wyjątek zrobię tylko dla Cleo .
Wydawało mi się . Wydawało mi się i ewentualnie powiedziało BEZ  SENSU .
Po co takie rzeczy opowiadać ??  Po co ?? 
Oto trzecia Franusia w Dziwaczkowie :):) .


Franusia, a raczej Fryderyka :) . 


Fretce ktoś urwał głowę ,  nadłamując szyję . Mocująca głowę kotwica wylądowała  w środku
głowy . Kikut szyi trzeba było usunąć . Gromowładny powiększył otwór po amputowanym kikucie
i umieścił w nim kotwicę .  Gromowładnemu chwała !!! :)


Fryderyka nie może pochwalić się łabędzią szyją ale ma głowę na karku :) .


Siostry  Florencja , Fryderyka i Franciszka  Doppel - Frankenstein 








                                                           Franciszka


                                                                        Florencja


                                                                   Fryderyka


Siostry zapytane o to ile ich jeszcze przyjedzie do  Dziwaczkowa uśmiechnęły się tajemniczo.... :/













16 komentarzy:

  1. Kasiu chyba mnie pokręciło oglądam te Wasze Monsterki i kupiłam dwie .Nie znam się zupełnie na tego typu lalkach ale mnie zauroczyły oglądając ich fotki.

    OdpowiedzUsuń
  2. ... bo to jest zaraźliwe ....Monstruoza ... roznosi się przez oglądanie ... :):)
    A jakie sobie Uleńko kupiłaś ?? Jakie ?? Bardzo jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym to wiedziała,nie znam się,kupiłam na rodzimej aukcji i mam nadzieję że nie podróby.Jak dojdą to pokarzę na blogu.,wolałabym najpierw pokazać je osobie, która zna się na tego typu lalkach.

      Usuń
    2. Uleńko , a czy to ważne - kloniki czy nie ? Najważniejsze, że TY jesteś z nich zadowolona :):)

      Usuń
  3. Oj, jak ja dobrze znam te mocne postanowienia, że tylko jedna, najwyżej dwie, nie więcej niż trzy... :-) Twoje panny F. wyglądają razem tak ładnie, że jakże można byłoby odmówić gościny kolejnej siostrze? (dopóki wspólnie mieszczą się w kadrze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. monstruoza jest potwornie zaraźliwa, to fakt!
    u mnie trójeczka franek nosiła imiona na "P"
    (niekoniecznie jak piękność) Pola, Pati, Pipi -
    Twoje Fantastyczne Franki robią gromadnie
    niezłe wrażenie - ale też podejrzewam, że na tej
    trójeczce się nie skończy - przynajmniej jeszcze
    szara musi do Was zapukać, nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń
  5. Szaleństwo jakieś z tymi monsterkami. Żebym i ja do tego rękę przyłożyła i dokupiła sobie 2 (słownie: drugą!) Monsterkę dla towarzystwa Cleo (opętało mnie zupełnie!)! Czeka na swój pokaz i na razie cieszy oko! Twoje trzy wyglądają tak słodko i z pewnością są to też panny z charakterem :-)))
    Ps. No, ale żeby też i Ulta.....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... jak zaraza , to zaraza :) . Tylko Szara Sowa jeszcze się jej opiera , ciekawe jak długo wytrzyma... :):)

      Usuń
  6. Myślałam, że ona tylko zapięta pod samą szyją, a tu wychodzi, że nie ma szyi;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę, jak się mnożą. Dlatego ja (na razie) trzymam się danego słowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak długo wytrzymasz :):):) . Na wszelki wypadek wstaw siatki w okna....

      Usuń
  8. Monsterki maja coś w sobie i trudno im się oprzeć więc jeszcze pewnie nie jedna panna z tego grona trafi do Ciebie :)
    I dobrze- w grupie siła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Asiu , mam niestety duży apetyt monsterkowy :/ ...

      Usuń